129 669 mieszkańców Wrocławia w ubiegłą niedzielę oddało swój głos na Jacka Sutryka. To 50,2% wyborców. Taki wynik oznacza, że w naszym mieście nie będzie drugiej tury, a w fotelu prezydenta zasiądzie kandydat Koalicji Obywatelskiej.
Dopiero we wtorek późnym wieczorem udało się zakończyć liczenie głosów w wyborach prezydenckich. Z oficjalnych danych Miejskiej Komisji Wyborczej wynika, że w wyborach oddano ponad 258 tys. wyborców. Nieco ponad połowa z głosujących opowiedziała się za Jackiem Sutrykiem (50,2%) i to właśnie on przez najbliższe 5 lat będzie rządził Wrocławiem.
Wyborczy wyścig z wynikiem 27,5% zakończyła Mirosława Stachowiak-Różecka z Prawa i Sprawiedliwości. Na trzecim miejscu znalazła się Katarzyna Obara-Kowalska z Bezpartyjnego Wrocławia, na którą głosowało 7,38% wrocławian.
Zgodnie z sondażowymi przewidywaniami poza podium znalazł się Jerzy Michalak. Kandydat Bezpartyjnego Ruchu Obywatelskiego otrzymał 6,93% głosów.
O ile sondaż exit polls bezbłędnie wskazał zwycięzcę prezydenckiego wyścigu we Wrocławiu, do pomyłki pracowni doszło we wskazaniu 5 miejsca, które zajął Zbigniew Jarząbek z Kukiz"15, na którego głosowało 2,42% uprawnionych.
Dalej znaleźli się: Marta Lempart (Wrocław dla Wszystkich) z wynikiem 2,34%, Małgorzata Tracz (Zieloni) na którą głosowało 1,35% wrocławian, Robert Jarosław Bogusławski (0,91%), Artur Zborowski (Jesteśmy Stąd, 0,62%) oraz Mieczysław Maj (Wolni i Solidarni, 0,36%).
Zobacz też wyniki do Rady Miejskiej Wrocławia: KTO ZOSTAŁ RADNYM MIEJSKIM [LISTA NAZWISK]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze