Do zatrzymania 25-latka doszło w piątek rano. Mężczyzna chwilę wcześniej przedmiotem przypominającym pistolet sterroryzował pracowników stacji benzynowej i jednego ze sklepów. Bandytę udało się zatrzymać na ul. Hubskiej, gdy uciekał z łupem na hulajnodze.
– Do poszukiwań sprawcy zostali skierowani najlepsi i najbardziej doświadczeni policjanci pionu kryminalnego, którzy namierzyli podejrzanego o udział w tych zdarzeniach 25-latka. Wpadł, gdy przemieszczał się ul. Hubską na hulajnodze. Podczas zatrzymania posiadał przy sobie część skradzionych pieniędzy oraz przedmiot przypominający broń, a także kilka porcji marihuany – mówi asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu.
Podczas czynności procesowych udało się ustalić, że zatrzymany to recydywista i ma na koncie już kilka innych przestępstw. W sumie mężczyźnie udało się postawić osiem zarzutów: cztery za usiłowanie i cztery za dokonanie napadów rabunkowych z użyciem niebezpiecznego narzędzia. – Doszło do nich w ciągu kilku ostatnich dni na ternie miasta i łupem podejrzanego pały pieniądze w łącznej kwocie blisko 10 tysięcy złotych – dodaje policjant.
Mężczyzna odpowie też za posiadanie narkotyków.
Za wszystkie przestępstwa, 25-latkowi grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze