28 stycznia w Imparcie odbyło się premierowe przedstawienie spektaklu Eve Ensler pt. „Monologi waginy”. Grana przez trzy aktorki, lecz wypowiadana słowami różnych kobiet, sztuka cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Na wypełnionej po brzegi sali słychać było głównie kobiece głosy, ale nie zabrakło męskich rodzynków.
Panowie mieli szansę dowiedzieć się, co czuje kobieta podczas menstruacji, porodu, seksu czy przemocy. Trafne, chwilami bardzo dobitne słowa spotkały się z pełnym zrozumieniem widzów. Nie tylko męska część widowni miała okazję oswoić się ze słowem wagina.
Sztuka Eve Estler nie tylko przełamuje wstyd, poczucie winy, ale i okrywa tabu oraz pomaga zrozumieć kobiecą seksualność.
Aktorki na scenie mówiące głosami „słabszej” płci, poruszały tematy z życia kobiet. Te zwykłe, przyjemne, codzienne, ale i trudne- takie jak gwałty, okaleczanie czy molestowanie.
Sztuka trwająca zaledwie godzinę zrobiła na obecnych duże wrażenie.
„Spodziewałam się zabawnego, pełnego humoru przedstawienia. I owszem były momenty, w których się zaśmiewałam, jednak sztuka zdecydowanie daje do myślenia. Na pewno nie jest banalna”- komentowała Jola, obecna na premierze. „Monologi…” Estler zrobiły duże wrażenie także na panach- „Polecę tę sztukę moim kolegom. Myślę, że mężczyźni także powinni ją zobaczyć”- mówił jeden z widzów.
Spektakl spotkał się z dużym aplauzem. Aktorki Ewelina Paszke-Lowitzsch, Bogna Sztencel i Małgorzata Kałuzińska dosłownie zostały obsypane kwiatami oraz nagrodzone głośnymi brawami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze