W czwartek, 28 stycznia, na scenie kameralnej Impartu wystawione zostanie premierowe przedstawienie sztuki Eve Ensler „Monologi waginy” w reżyserii Grażyny Popowicz.
Złożony z bezpruderyjnych monologów spektakl stał się prawdziwym hitem. Ensler doskonale trafiła, wypełniając lukę w dyskursie o kobiecej seksualności. Wagina, choć daje życie i jest kwintesencją „słabej” płci, jest kompletnie nieznana. Nie tylko dla mężczyzn, ale przede wszystkich dla kobiet, które od ich wagin odgradzają: wstyd, kompleksy, poczucie winy. Akceptacja siebie, utożsamienie się ze swym ciałem to dla Ensler początek poznawania własnego „ja”, początek niezbędny, by stworzyć osobowość – kobietę, która nie wstydzi się siebie i potrafi walczyć o swoje. „Monologi…” potrafią być też radosne – pokazują radość poznawania siebie, odkrywania własnej zmysłowości.
Pokłosiem spektaklu było powstanie ruchu i fundacji V-Day, która zajmuje się zbiórką pieniędzy na pomoc kobietom, które zostały ofiarami przemocy, gwałtów i molestowania. „Monologi waginy” doczekały się premier w prawie trzydziestu krajach. Wśród aktorek, które brały udział w licznych przedstawieniach znajdziemy takie gwiazdy jak Cate Blanchett, Glenn Close, Jane Fonda, Kate Winslet, Meryl Streep, Salma Hayek i Whoopi Goldberg.
„Monologi waginy” grane będą także 29, 30 i 31 stycznia.
Eve Ensler - ur. 1953 r., amerykańska dramatopisarka, performerka, aktywistka i walcząca feministka. Sławę przyniosły jej właśnie „Monologi waginy” – pierwotnie monodram, po raz pierwszy wystawiony w 1996 z udziałem autorki. Sztuka powstała jako efekt ponad dwustu rozmów, jakie Ensler przeprowadziła z kobietami, pytając je o poglądy na płeć, seksualność, ciało i przemoc wobec kobiet.
Grażyna Anna Popowicz - ukończyła filologię romańską i polską na Uniwersytecie Wrocławskim, a także reżyserię filmową w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej Telewizyjnej i Teatralej w Łodzi i we Wszechzwiązkowym Państwowym Instytucie Kinematografii w Moskwie. Ma na swoim koncie zarówno filmy fabularne, jak i dokumentalne. W 1998 jej film „Dom Pirków” zdobył Poznańskie Koziołki za scenografię i najlepszą rolę dziecięcą. Dziesięć lat wcześniej reżyserka zdobyła Młodego Lwa Gdańskiego za obraz „Co to konia obchodzi?”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze