„Wojna Restrepo” to najnowszy film Tima Hetheringtona i Sebastiana Jungera, który brutalnie i bez ogródek rzuca widza z wygodnego fotela w sali kinowej wprost do afgańskiej Doliny Śmierci. Premiera tegorocznego kandydata do Oskara w kategorii pełnometrażowy film dokumentalny już 18 lutego w kinie Warszawa sala NOT.
Obraz Hetheringtona i Jungera jest reporterskim zapisem 15 miesięcy spędzonych wśród amerykańskich żołnierzy w Dolinie Korengal w Afganistanie. Ten strategiczny, górzysty obszar jest kanałem przerzutowym broni z Pakistanu, a także miejscem, w którym zgięło najwięcej Amerykanów w czasie trwania tego konfliktu. To również punkt usytuowania bazy „Restrepo” nazwanej tak na pamiątkę plutonu medycznego, którego wszyscy żołnierze zginęli podczas wojny.
Realizm filmu oczarował nie tylko widzów, ale i krytyków. „Wojna Restrepo” ma na swoim koncie m.in. Nagrodę Główną w Sundace oraz Złotą Żabę na festiwalu Plus Camerimage. Już wkrótce dołączyć do nich mogą kolejne wyróżnienia - nagroda Film Independent 2011 oraz Oskar za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny.
Premierowy seans „Wojny Restrepo” 18 lutego o godz. 16.00 w Sali NOT kina Warszawa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze