W środę w liceach w całej Polsce rozpoczęły się matury z języka angielskiego. Ze względu na wtorkowe alarmy bombowe w kilku wrocławskich szkołach, w ponad 50 z nich uruchomiono stałe posterunki policji. Policjanci sprawdzili też sale, w których odbywają się egzaminy maturalne.
– Sprawdziliśmy pod kątem obecności materiałów pirotechnicznych sale, w których mają być pisane matury i nie stwierdziliśmy żadnego zagrożenia – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z wrocławskiej policji. – Te sale zostały zamknięte i w większości oplombowane. Dodatkowo szkół pilnowały patrole policji. Te działania służyły temu, żeby dyrektorzy szkół nie musieli podejmować decyzji o ewakuacji - dodaje.
Przypomnijmy, że we wtorek rano na skrzynki mejlowe kilku wrocławskich szkół została przesłana informacja o rzekomym podłożeniu w nich ładunku wybuchowego lub rozpyleniu gazu. – Wiadomości dotyczyły rzekomego niebezpieczeństwa w placówkach oświaty w trakcie pisania przez uczniów matur – poinformował st. sierż. Dariusz Rajski.
Z kolei w poniedziałek w zespole szkół przy ul. Robotniczej 36/38 ogłoszono alarm bombowy, który poskutkował przerwaniem egzaminu dojrzałości z języka polskiego. Matura musi zostać tam powtórzona.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze