Reklama

Arkadiusz Rusin: Nasza obrona była fatalna

23/10/2017 15:16

Ślęza Wrocław w niedzielę przegrała pierwszy mecz w tym sezonie. Po serii zwycięstw w Basket Lidze Kobiet i Eurocupie, wrocławianki uległy CCC Polkowice 67:76. - Grając w tej lidze z mocnymi przeciwnikami, tracąc do przerwy 45 punktów, stawiamy się w bardzo trudnej sytuacji - mówił po spotkaniu szkoleniowiec 1KS-u Arkadiusz Rusin.

Georgios Dikaioulakos (trener CCC Polkowice): Byliśmy w trudnym położeniu psychologicznym. Przegrywaliśmy, ale mecz po meczu wiedzieliśmy, że wrócimy do gry. W końcu mamy skład do pracy, nawet mimo tego, że brakuje nam jednej Amerykanki. Wygraliśmy dziś dzięki naszej dobrej defensywie. Dzięki niej mieliśmy też lepsze podejście do gry w ataku. Myślę, że to był klucz do zwycięstwa.


Arkadiusz Rusin (trener Ślęzy Wrocław): Zagraliśmy fatalną defensywę w pierwszej połowie. Wejście w mecz z naszej strony było bardzo słabe. Próbowaliśmy zmieniać obronę z indywidualnej na strefową, ale generalnie to nie ma znaczenia, jak jest obrona. To jest kwestia zaangażowania i przygotowania mentalnego. Tego nam zabrakło w pierwszej połowie. W drugiej było już z naszą obroną lepiej. Grając w tej lidze z mocnymi przeciwnikami, tracąc do przerwy 45 punktów, stawiamy się w bardzo trudnej sytuacji. Pozwoliliśmy się otworzyć praktycznie wszystkim kluczowym zawodniczkom zespołu z Polkowice. Później było trudno to zatrzymać. Do tego dochodzi również nasza niedyspozycja rzutowa, szczególnie z obwodu na strefę przeciwników. Zdobywając 67 punktów, zawsze można wygrać, jeżeli defensywa jest na odpowiednim poziomie. Ale nasza obrona była dziś słaba.

Reklama

Antonija Sandrić (CCC Polkowice): Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa, ponieważ naprawdę zasłużyłyśmy na to zwycięstwo. Ciężko pracowałyśmy. Jesteśmy naprawdę dobrą drużyną. Było dziś dużo dobrej defensywny w naszym wykonaniu. Umieraliśmy za siebie, walczyliśmy jedna za drugą. Byliśmy dziś prawdziwym zespołem.


Tania Perez (Ślęza Wrocław): Graliśmy dziś źle. Wiedzieliśmy, że oni potrzebowali zwycięstwa i to będzie trudne spotkanie. Pozwoliliśmy im grać ich grę, a nasz rytm był bardzo zły. W obronie nie graliśmy tak, jak zawsze, w ataku nie trafialiśmy. Musimy wyeliminować wszystkie błędy i iść dalej. Zagraliśmy ostatnio bardzo dobrze w EuroCupie. Wierzę w swój zespół.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości