Ślęza Wrocław w niedzielę przegrała pierwszy mecz w tym sezonie. Po serii zwycięstw w Basket Lidze Kobiet i Eurocupie, wrocławianki uległy CCC Polkowice 67:76. - Grając w tej lidze z mocnymi przeciwnikami, tracąc do przerwy 45 punktów, stawiamy się w bardzo trudnej sytuacji - mówił po spotkaniu szkoleniowiec 1KS-u Arkadiusz Rusin.
Georgios Dikaioulakos (trener CCC Polkowice): Byliśmy w trudnym położeniu psychologicznym. Przegrywaliśmy, ale mecz po meczu wiedzieliśmy, że wrócimy do gry. W końcu mamy skład do pracy, nawet mimo tego, że brakuje nam jednej Amerykanki. Wygraliśmy dziś dzięki naszej dobrej defensywie. Dzięki niej mieliśmy też lepsze podejście do gry w ataku. Myślę, że to był klucz do zwycięstwa.
Arkadiusz Rusin (trener Ślęzy Wrocław): Zagraliśmy fatalną defensywę w pierwszej połowie. Wejście w mecz z naszej strony było bardzo słabe. Próbowaliśmy zmieniać obronę z indywidualnej na strefową, ale generalnie to nie ma znaczenia, jak jest obrona. To jest kwestia zaangażowania i przygotowania mentalnego. Tego nam zabrakło w pierwszej połowie. W drugiej było już z naszą obroną lepiej. Grając w tej lidze z mocnymi przeciwnikami, tracąc do przerwy 45 punktów, stawiamy się w bardzo trudnej sytuacji. Pozwoliliśmy się otworzyć praktycznie wszystkim kluczowym zawodniczkom zespołu z Polkowice. Później było trudno to zatrzymać. Do tego dochodzi również nasza niedyspozycja rzutowa, szczególnie z obwodu na strefę przeciwników. Zdobywając 67 punktów, zawsze można wygrać, jeżeli defensywa jest na odpowiednim poziomie. Ale nasza obrona była dziś słaba.
Antonija Sandrić (CCC Polkowice): Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa, ponieważ naprawdę zasłużyłyśmy na to zwycięstwo. Ciężko pracowałyśmy. Jesteśmy naprawdę dobrą drużyną. Było dziś dużo dobrej defensywny w naszym wykonaniu. Umieraliśmy za siebie, walczyliśmy jedna za drugą. Byliśmy dziś prawdziwym zespołem.
Tania Perez (Ślęza Wrocław): Graliśmy dziś źle. Wiedzieliśmy, że oni potrzebowali zwycięstwa i to będzie trudne spotkanie. Pozwoliliśmy im grać ich grę, a nasz rytm był bardzo zły. W obronie nie graliśmy tak, jak zawsze, w ataku nie trafialiśmy. Musimy wyeliminować wszystkie błędy i iść dalej. Zagraliśmy ostatnio bardzo dobrze w EuroCupie. Wierzę w swój zespół.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze