W środę zapaśnicy AZ Supra Brokers Wrocław w ramach 7. kolejki Krajowej Ligi Zapaśniczej zmierzą się na wyjeździe z Grunwaldem Poznań. Skład rywali pełny jest olimpijczyków, z Moniką Michalik, brązową medalistką z Rio na czele, a wrocławianie są jak dotąd jedyną drużyną w KLZ bez zwycięstwa. To jednak wcale nie oznacza, że wynik meczu jest przesądzony.
Akcje ambitnej drużyny z Wrocławia stoją coraz wyżej. Przed tygodniem była bardzo bliska pokonania wicelidera ligi, Unii Racibórz. Poza tym istnieje możliwość, że w Poznaniu w barwach wrocławian wystąpią już dwie niedawno zakontraktowane, doświadczone zawodniczki z Ukrainy - uczestniczki igrzysk olimpijskich, medalistki mistrzostw Europy i świata - Yulia Tkach i Alla Cherkasova. Wszystko to powoduje, że wrocławianie widzą szansę na sukces w Poznaniu.
- Świetnie sprawdzają się nasi zawodnicy stylu klasycznego. To nasz najmocniejszy punkt. Sądzę, że w Poznaniu o wyniku zadecydują jedna lub dwie walki kobiet i w stylu wolnym. Liczę na zacięty pojedynek i na to, że przeciwko Grunwaldowi wreszcie się przełamiemy - mówi Józef Tracz z AZ Supra Brokers Wrocław.
Każdy mecz KLZ składa się z dziewięciu walk - trzech w stylu klasycznym, trzech w wolnym oraz trzech w zapasach kobiet. Punktacja walk jest w KLZ uproszczona, dzięki czemu łatwiej jest śledzić ich przebieg. Spotkanie Grunwaldu z AZ Supra Brokers rozpocznie się o 18.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze