Reklama

„Bez sprawdzonej wiedzy nie da się dziś kupić nawet chleba” [WYWIAD]

18/09/2019 19:51

– Nie wyjdę ze sklepu bez przeczytania składu produktów, sprawdzenia zawartości soli i cukru czy porównania ceny za kilogram. Nie ma przebacz – mówi nam dziennikarka Katarzyna Bosacka, która będzie we Wrocławiu promować swoją książkę „Czy wiesz, co jesz? Leksykon dobrych zakupów”.

W poniedziałek, 23 września o godz. 18, w Empiku Renoma odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bosacką, podczas którego zaprezentuje swoją najnowszą książkę - „Czy wiesz, co jesz? Leksykon dobrych zakupów”.

Ta książka to kolejny krok w kierunku uświadamiania konsumentów, namawiania ich do wnikliwego studiowania etykiet i uwrażliwiania ich na triki producentów żywności. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.


Autorka odpowie na pytania uczestników, zdradzi kilka tajemnic żywieniowych i udowodni, że gluten jest pyszny i zdrowy, powie jak sprawdzić jakość pieprzu w ziarnach czy dlaczego biała to w zasadzie nie jest czekolada.

Reklama

Michał Hernes: Co kryje się pod tytułem „Leksykon dobrych zakupów”?
Katarzyna Bosacka: Szczerze? 20 lat mojej pracy dziennikarskiej. Mniej więcej tyle czasu zajmuje się tematyką zdrowego odżywiania. "Czy wiesz, co jesz? Leksykon dobrych zakupów" to wiedza na temat produktów spożywczych od A do Z, którą gromadziłam przez lata konsultując się z najlepszymi profesorami, dietetykami i żywieniowcami w kraju.


Czy dobre zakupy robi się na duże pieniądze, czy niekoniecznie?
Można zrobić bardzo złe zakupy za bardzo duże pieniądze, kupując np. pseudokawior zrobiony z bulionu rybnego zagęszczanego żelatyną za 69 zł za słoiczek albo bardzo dobre zakupy za nieduże pieniądze wybierając śledzia w oleju za kilka złotych.

Reklama

Szum medialny, plotki internetowe, chaos informacyjny, w którym żyjemy mąci nam w głowach. Do tego dochodzi technologia produkcji, inżynieria żywności i przede wszystkim reklama i marketing. To wszystko powoduje, że bez sprawdzonej wiedzy nie da się dziś kupić nawet chleba.


Jakie są triki producentów żywności i jak się przed nimi przestrzec?
Ukrywanie składu, pomniejszanie gramatury produktu, pisanie na opakowaniu "wołowina z warzywami i kaszą", podczas gdy jest tam głównie kasza, z niewielkim dodatkiem warzyw i odrobiną wołowiny, sprzedawanie nam soku malinowego z aronii, parówek czy pasztetów bez grama mięsa... Można wyliczać długo.

Reklama

Czy nabrała się Pani kiedyś na triki producentów żywności?
Kiedy między rokiem 2007 a 2010 mieszkaliśmy z rodziną pod Waszyngtonem jako korespondenci „Gazety Wyborczej” i „Wysokich Obcasów”, przekonywaliśmy naszych amerykańskich przyjaciół, znajomych i sąsiadów, jak wspaniałe jedzenie mamy w Polsce - świetny chleb na zakwasie, smaczne wędliny, wartościowy nabiał.


Kiedy wracaliśmy do kraju na wakacje notorycznie okazywało się, że chleb się kruszy, szynka puszcza wodę i szybko staje się niejadalna, a jogurt ma konsystencję gluta. Zaczęłam pilnie studiować etykiety i włos mi na głowie się zjeżył. Napisałam o tym książkę, zrobiłam kilkaset programów telewizyjnych i dziś nie wyjdę ze sklepu bez przeczytania składu produktów, sprawdzenia zawartości soli i cukru czy porównania ceny za kilogram. Nie ma przebacz.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości