Reklama

Bezdyskusyjne zwycięstwo Ślęzy! 1KS wypunktował rywala [RELACJA, WIDEO]

01/10/2017 01:14

Piłkarze Ślęzy Wrocław poszli za ciosem! Po wygranych z rezerwami Zagłębia Lubin i Ruchem Zdzieszowice, teraz podopieczni Grzegorza Kowalskiego pokonali przed własną publicznością Unię Turza Śląska 3:0. Gole dla żółto-czerwonych strzelili Maciej Firlej, Jakub Jakóbczyk i Mateusz Kluzek.

Kibice 1KS-u mogli się nieco obawiać tego spotkania. Po pierwsze, Ślęza mierzyła się z rywalem, który w ostatnim czasie złapał wiatr w żagle. Mimo, iż Unia znajdowała się w strefie spadkowej, to notowała serię trzech meczów bez porażki (dwa zwycięstwa i remis). Po drugie - w tym sezonie wrocławianie nie mogą ustabilizować formy i momentami grają w kratkę, niezłe mecze przeplatając tymi słabszymi.


Wrocławianie od pierwszych minut zaatakowali z animuszem, ale nie potrafili swojej przewagi udokumentować golem. Niezłe okazje do wpisania się na listę strzelców mieli Maciej Firlej (zmarnował dwie stuprocentowe sytuacje), Jakub Bohdanowicz i Marcin Wdowiak. Bramkarz gości zachował czyste konto dzięki dobrym interwencjom, ale trzeba też przyznać, że miał sporo szczęścia. Po niespełna pół godzinie gry świetnie z rzutu wolnego uderzył Firlej, ale futbolówka zatrzymała się na słupku. Do przerwy na "Oławce" bramki nie padły.

Reklama

Podopieczni Grzegorza Kowalskiego konsekwentnie realizowali plan taktyczny na to spotkanie, a na efekty nie trzeba było długo czekać. Kilka minut po wznowieniu wynik otworzył Maciej Firlej, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Wdowiaku. Niedługo potem Ślęza prowadziła już 2:0. W zamieszaniu podbramkowym świetnie odnalazł się Jakub Jakóbczyk i z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki. Miejscowi mieli kolejne sytuacje - szczęścia próbowali najaktywniejszy w ataku Firlej, Adrian Repski i Dawid Molski, ale do siatki trafił dopiero powracający po kontuzji Mateusz Kluzek.


Reklama

Rywalom trzeba jednak oddać, że też mieli swoje okazje. Kto wie, jak potoczyłyby się losy spotkania, gdyby w 52. minucie Dariusz Pawlusiński zaskoczył Piotra Gorczycę i wyrównał stan meczu? Albo gdyby kilka chwil później Paweł Staniczek w dogodnej sytuacji zachował więcej zimnej krwi? Tak się jednak nie stało, a Ślęza odniosła zasłużone i wysokie zwycięstwo.


Piłkarze 1KS-u odnieśli trzecią wygraną z rzędu i dołączyli do czołówki ligowej tabeli. Po dziesięciu seriach gier wrocławianie tracą do lidera pięć punktów, a tak naprawdę oprócz wyników, cieszyć może styl gry. Solidnym sprawdzianem dla wrocławian będzie następne ligowe spotkanie - 7 października Ślęza pojedzie do Gorzowa Wielkopolskiego, by tam zmierzyć się ze Stilonem. Jeśli podopieczni Grzegorza Kowalskiego odniosą kolejne zwycięstwo, umocnią się w czołówce tabeli.

Reklama

Ślęza Wrocław - Unia Turza Śląska 3:0 (0:0)
Bramki: Firlej 51 (k), Jakóbczyk 62, Kluzek 87


Ślęza: Gorczyca - Repski (90 Berkowicz), Mańkowski, Bohdanowicz, Firlej (82 Stempin), Traczyk (58 Kluzek), Jakóbczyk (77 Jarczak), Molski, Łątka, Wdowiak, Małecki.
Unia: Musioł - Staniczek, Kuczok, Dawid Pawlusiński (61 Domin), Zarychta, Glenc, Gładkowski (61 Okraszewski), Musiolik, Dariusz Pawlusiński, Szymiczek, Hanzel.


Żółte kartki: Repski, Bohdanowicz oraz Staniczek, Dariusz Pawlusiński, Hanzel.
Sędzia: Ireneusz Sipiora.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości