Reklama

Bezlitosna Betard Sparta rozjechała rybnickie Rekiny. Wrocławianie liderem PGE Ekstraligi! [RELACJA]

09/07/2017 22:09

Żużlowcy Betard Sparty Wrocław nie dali najmniejszych szans osłabionym rywalom z Rybnika i pewnie wygrali 56:34. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Rafała Dobruckiego awansowali na fotel lidera PGE Ekstraligi.

Emocje w tym meczu właściwie skończyły się jeszcze przed jego rozpoczęciem. Lider ROW-u Grigorij Łaguta został zawieszony za stosowanie dopingu i wiadome było, że rybniczanie przyjeżdżają do Wrocławia nie walczyć o wygraną, ale o najniższy wymiar kary. Jeszcze po trzech biegach ROW był w kontakcie z wyżej notowanym rywalem (Betard Sparta prowadziła 10:8), ale póżniej wrocławianie rozpoczęli swój koncert.


Bardzo szybki był świeżo upieczony Indywidualny Mistrz Polski Szymon Woźniak. Gdyby nie mały błąd w ostatnim biegu niedzielnych zawodów, zakończyłby spotkanie z kompletem punktów. Bezbłędny natomiast był Andrzej Lebiediew, który w potyczce z Rekinami zrobił "płatny" komplet - trzynaście punktów i dwa bonusy.

Reklama

Po czterech biegach było już 15:9, po siedmiu 28:14, a po dziesięciu 40:20 i jasne się stało, że tylko kataklizm mógłby odebrać gospodarzom niemal pewne zwycięstwo. Rybniczanie w swoim składzie mieli zaledwie trzech zawodników, którzy potrafili nawiązać walkę z wrocławianami - Maxa Fricke"a, Fredrika Lindgrena i młodego Kacpra Worynę. Ten ostatni zrobił największy show na Olimpijskim, niejednokrotnie w pokonanym polu zostawiając bardziej doświadczonych rywali. Młodzieżowiec w sześciu startach przywiózł aż trzynaście "oczek" i właściwie miał tylko jeden słabszy bieg, kiedy do mety dojechał jako ostatni.


Pozostałych czterech zawodników ROW-u - Rafał Szombierski, Damian Baliński, Tomasz Musielak i Lars Skupień wywalczyło łącznie zaledwie trzy punkty. Druga linia rybniczan właściwie nie istniała i w tym należy szukać przyczyn wysokiej porażki.

Reklama

Podopieczni Rafała Dobruckiego jeździli bardzo pewnie, choć też mieli małe dziury w składzie. Wciąż nie błyszczał Tai Woffinden, ale jego wynik (9+1 w pięciu biegach) nie jest zły. Zdecydowanie więcej spodziewano się po Macieju Janowskim, który w czterech gonitwach przywiózł zaledwie cztery "oczka", a do lepszych występów przyzwyczaił nas również Damian Dróżdż. Te mankamenty nie były widoczne, bowiem pozostali pojechali bardzo dobrze. Szymon Woźniak i Andrzej Lebiediew wręcz latali po wrocławskim torze, bardzo pewny był również Vaclav Milik. Sporo punktów przywiózł Maksym Drabik, który pokazuje, że powraca do wysokiej formy.


Wygrana 56:34 pozwoliła wrocławianom objąć pozycję lidera w PGE Ekstralidze. Spartanie mogą się na niej umocnić za tydzień (16 lipca), kiedy zostanie rozegrany kolejny zaległy mecz, znów z ROW-em, ale już w Rybniku. Warto podkreslić, że niedzielne spotkanie znów obejrzał komplet publiczności. To pokazuje, jak spragnieni speedwaya są wrocławscy kibice.

Reklama

Z kolei w niedzielę, 23 lipca, wrocławianie będą w Ostowie Wielkopolskim bronić złotego medalu Mistrzostw Polski Par Klubowych, a tydzień później (30 lipca) w 11. kolejce PGE Ekstraligi pojadą do Gorzowa Wielkopolskiego, by tam w hicie sezonu zmierzyć się z miejscową Cash Broker Stalą.


Betard Sparta Wrocław - ROW Rybnik 56:34

Betard Sparta Wrocław 56
9. Tai Woffinden 9+1 (1,3,2*,1,2)
10. Szymon Woźniak 11+1 (3,2*,3,3,0)
11. Maciej Janowski 4 (2,t,2,d,-)
12. Vaclav Milik 7+3 (1*,2*,1*,3)
13. Andrzej Lebiediew 13+2 (2*,3,3,2*,3)
14. Damian Dróżdż 3 (2,0,1)
15. Maksym Drabik 9+2 (1*,3,3,1,1*)

ROW Rybnik 34
1. Rafał Szombierski 0 (d,0,-,-)
2. Fredrik Lindgren 10+1 (2,1,2,1,3,1*)
3. Max Fricke 8 (3,2,0,1,w,2)
4. Damian Baliński 1+1 (0,1*,d,-,0)
5. Tobiasz Musielak 2 (1,1,0,0,-)
6. Kacper Woryna 13+1 (3,0,3,2*,2,3)
7. Lars Skupień 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:
1. WOŹNIAK, Lindgren, Woffinden, Szombierski (d4) 4:2 (4:2)
2. WORYNA, Dróżdż, Drabik, Skupień 3:3 (7:5)
3. FRICKE, Janowski, Milik, Baliński 3:3 (10:8)
4. DRABIK, Lebiediew, Musielak, Skupień 5:1 (15:9)
5. DRABIK, Milik, Lindgren, Szombierski (Janowski - t) 5:1 (20:10)
6. LEBIEDIEW, Fricke, Baliński, Dróżdż 3:3 (23:13)
7. WOFFINDEN, Wożniak, Musielak, Woryna 5:1 (28:14)
8. LEBIEDIEW, Lindgren, Drabik, Fricke 4:2 (32:16)
9. WOŹNIAK, Woffinden, Fricke, Baliński (d4) 5:1 (37:17)
10. WORYNA, Janowski, Milik, Musielak 3:3 (40:20)
11. WOŹNIAK, Lebiediew, Lindgren, Fricke (w/2x) 5:1 (45:21)
12. LINDGREN, Woryna, Dróżdż, Janowski (d4) 1:5 (46:26)
13. MILIK, Woryna, Woffinden, Musielak 4:2 (50:28)
14. WORYNA, Woffinden, Drabik, Baliński 3:3 (53:31)
15. LEBIEDIEW, Fricke, Lindgren, Woźniak 3:3 (56:34)

Reklama

 


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości