Sprawca spowodował rozbicie przedniej szyby w ambulansie. Przewożony chory musiał oczekiwać na inną karetkę, która bezpiecznie przetransportowała go do szpitala. Na szczęście wrocławscy policjanci tuż po zgłoszeniu zatrzymali nieodpowiedzialnego mężczyznę.
Kilka minut po północy, w nocy z wtorku na środę, wrocławscy policjanci zostali wezwani do miejscowości Siechnice, gdzie pracownicy pogotowia ratunkowego zgłaszali uszkodzenie przedniej szyby w karetce.
– Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że ratownicy jechali na sygnale. Gdy przejeżdżali przez miejscowość przechodzący obok młody mężczyzna, rzucił kamieniem w przejeżdżający ambulans, a następnie uciekł. Policjanci po zebraniu wszystkich informacji dotyczących zdarzenia w tym rysopisu osoby rozpoczęli poszukiwanie sprawcy – relacjonuje Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.
W trakcie sprawdzania pobliskiego terenu, w miejscowości obok, w Radwanicach zauważyli osobę odpowiadającą podanemu wcześniej rysopisowi. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec Oławy. Mężczyzna był trzeźwy i przyznał się do rzucenia kamieniem w karetkę.
– Straty, jakie spowodował sprawca, oszacowane zostały na kwotę ponad 2 tysięcy złotych. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Obecnie policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Za zniszczenie mienia grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat – kończy Krzysztof Zaporowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze