Reklama

Bezpartyjny Wrocław ma pomysł na WBO 2.0. Chcą sprawiedliwego podziału środków

27/11/2017 16:01

Sprawiedliwy podział środków dla wrocławskich osiedli – takie hasło przyświecało autorom projektu WBO 2.0, który zakłada szereg poprawek, mających na celu bardziej sprawiedliwy podział środków na projekty osiedlowe. Radni osiedlowi i aktywiści ze stowarzyszenia Bezpartyjny Wrocław apelują też o zwiększenie puli pieniędzy przeznaczonych na WBO do 1% budżetu miasta.

Bezpartyjny Wrocław chce, żeby rada miejska co roku oddawała 1% budżetu do dyspozycji mieszkańców. Pieniądze te miałby być nadal rozdysponowywane w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, jednak według nieco innych reguł niż obecnie.


Projekt zakłada, że podobnie, jak teraz miałaby wyglądać rywalizacja w progu ogólnomiejskim, zmiany dotyczyłby małych osiedlowych projektów. – Obecnie mamy 14 okręgów WBO połączonych bez konkretnego klucza. Są to po prostu leżące obok siebie osiedla. Zdarzają się sytuacje, że duże osiedla w całości zabierają środki innym osiedlom – tłumaczy Bartosz Jungiewicz , radny osiedla Grabiszyn-Grabiszynek i lider projektu WBO na swoim osiedlu. – W ostatniej edycji WBO aż 15 osiedli nie wygrało żadnego projektu. Oznacza to, że 148 tys. mieszkańców w ogóle nie skorzysta z tych środków. Taka sytuacja miała miejsce na przykład w Leśnicy, która zgarnęła 4 projekty, a pozostałe z nią zrejonizowane osiedla żadnego – dodaje.

Reklama

Propozycja Bezpartyjnego Wrocławia zakłada, że środki na małe projekty miałby być podzielone proporcjonalnie do powierzchni i liczby mieszkańców pomiędzy 48 osiedli, a nie jak jest do tej pory po równo na 14 rejonów. Aktywiści opracowali klucz, który ich zdaniem zapewniłby sprawiedliwy podział środków. 10% środków przeznaczonych na projekty stanowiłaby kwota gwarantowana – byłoby ona taka sama dla wszystkich 48 jednostek. 20% to środki przyznawane w związku z powierzchnią danego osiedla, a 70% kwoty zależałoby od liczby mieszkańców.


Zgodnie z takim pomysłem najmniejsze wrocławskie osiedle (Bieńkowice) miałoby do dyspozycji ok. 116 tys. zł – To są pieniądze, za które można zrobić realną inwestycję np. wyremontować fragment chodnika, albo zbudować mały plac zabaw – komentuje Jungiewicz. Po drugiej stronie znalazła się Leśnica, która mogłaby liczyć na blisko 2 mln zł.

Reklama

– Ten projekt eliminuje wady poprzedniego rozwiązania. Ta propozycja zakłada, że wszyscy będą mieli równe szanse na pozyskanie środków dla swojego osiedla, wcześniej mniejsi mieli dużo mniejsze szanse na zwycięstwo – komentuje przewodniczący sejmiku województwa dolnośląskiego Paweł Wróblewski, który wszedł do rady programowej Bezpartyjnego Wrocławia. – Brałem udział w kilku projektach naszego osiedla, które nie zakończyły się powodzeniem. To bardzo deprymuje mieszkańców do dalszej działalności na rzecz miasta – dodaje.


Zaprezentowany w poniedziałek projekt członkowie stowarzyszenia przed podjęciem kolejnych działań chcą skonsultować z radami osiedli oraz samymi mieszkańcami.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości