Śląsk Wrocław w tym tygodniu pozyskał nowego obrońcę. Jest nim Boban Jović, który w przeszłości grał m.in. w Wiśle Kraków, a do Wrocławia przechodzi na zasadach rocznego wypożyczenia z tureckiego Bursasporu. - Czuję się gotowy do gry od zaraz - deklaruje nowy zawodnik WKS-u.
- Nie traktuję powrotu do polskiej ekstraklasy jako kroku w tył. Śląsk to droga, którą wybrałem świadomie. Wiem, że tu jest dobry zespół, który ma niezłych piłkarzy, dlatego zdecydowałem się na grę we Wrocławiu - podkreśla piłkarz. Jović występował w Polsce jeszcze w poprzednim sezonie, kiedy jesienią reprezentował barwy Wisły Kraków. - Były inne propozycje, ale dyrektor sportowy i trener Śląska bardzo mnie chcieli, to zaważyło na mojej decyzji - mówi Boban Jović. Czy jedną z opcji był powrót do Wisły? - Nikt z Krakowa się ze mną nie kontaktował - dodaje.
Zawodnik rundę wiosenną spędził w tureckim Bursasporze, ale nie miał zbyt wielu okazji do gry. - Tam była trudna sytuacja, bo aż czterokrotnie dochodziło do zmiany trenera. Nie było łatwo się zaaklimatyzować i za każdym razem przekonywać do siebie szkoleniowca - wyjaśnia. Obrońca zagrał tylko w sześciu meczach, w głównej mierze było to spowodowane leczeniem kontuzji, po której nie ma już śladu.
Nowy piłkarz WKS-u w środę po raz pierwszy trenował z drużyną, a już w czwartek pojedzie z zespołem na mecz Pucharu Polski do Gdyni, chociaż nie wiadomo jeszcze czy w nim zagra. - Czuję się przygotowany, bo brałem udział w obozie Bursasporu w Austrii. Jednak zgrupowanie to nie mecze, a tych w ostatnim czasie nie grałem zbyt wiele - przyznaje obrońca. - Ostatnie dni spędziłem trochę na walizkach, podróżując między Turcją, Słowenią i Polską. Jestem gotowy, ale nie wiem jak wyglądają sprawy formalne związanie z rejestracją w rozgrywkach - mówi.
Boban Jović pojedzie do Gdyni, ale czy zagra w pucharowym starciu z Arką, dowiemy się bezpośrednio przed meczem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze