Betard Sparta Wrocław na niespełna pięć godzin przez zakończeniem okienka transferowego w PGE Ekstralidze poinformowała o kolejnym nowym zawodniku. We Wrocławiu startował będzie Max Fricke, który na Stadion Olimpijski trafił z rybnickiego ROW-u.
O tym ruchu głośno było od dobrych kilkunastu dni. Australijczyk był już dogadany ze Spartą, ale wiązał go kontrakt z ROW-em, a rybniccy włodarze zażyczyli sobie za niego aż 360 tysięcy złotych. Ostatecznie nie podano ile wyniosła kwota transferu zawodnika, jednak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że rybniczanie nieco zeszli z pierwotnej kwoty.
Fricke jest jednym ze zdolniejszych zawodników młodego pokolenia, ale jednocześnie zebrał już pierwsze szlify w ekstralidze i cyklu Grand Prix. W 2016 roku wywalczył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów, a w zakończonym niedawno sezonie zdobył swoje pierwsze w karierze punkty w cyklu Speedway Grand Prix (11 oczek w trzech startach).
We Wrocławiu będzie startował jako rezerwowy i zastępował słabiej spisujących się zawodników. Wszystko wskazuje na to, że to był ostatni kontrakt, a Betard Sparta zamknęła już skład na przyszły sezon.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze