We Wrocławiu nie ma dziś ani jednego schronu, nadającego się do ukrycia mieszkańców na wypadek zagrożenia. W czasie II wojny światowej we Wrocławiu i najbliższych okolicach mniejszych i większych schronów i bunkrów było - według szacunków - aż pół tysiąca. Część z nich dziś już nie istnieje, część zmieniła swoje funkcje, a część to ruiny, które ciągle można odnaleźć w mieście. Wyruszyliśmy z aparatem w ich poszukiwaniu.
Jednym z najlepiej zachowanych obiektów tego typu jest schron przy pl. Strzegomskim, który dziś pełni funkcję Muzeum Współczesnego Wrocław. Zbudowany w latach 40. XX wieku betonowy kolos o czterech kondygnacjach był w stanie pomieścić nawet 300 osób. Jego grube mury zapewniały ochronę przed bombardowaniami, a dziś wnętrza służą sztuce i edukacji historycznej.
Innym wartym uwagi miejscem jest schron pod Wzgórzem Partyzantów. Choć w dużej mierze zasypany, wciąż kryje w sobie wiele tajemnic. Powstał jako część niemieckiego systemu obronnego i miał stanowić schronienie dla dowództwa Festung Breslau.
Na uwagę zasługują także podziemia pod Dworcem Głównym, które w czasie oblężenia miasta w 1945 roku pełniły funkcję schronu dla cywilów i żołnierzy. Podziemne korytarze prowadzące do dawnych magazynów są dziś niedostępne dla zwiedzających, jednak krążą o nich liczne legendy, m.in. o ukrytych tam skarbach III Rzeszy.
Oprócz naziemnych schronów, zaplanowano budowę czterech podziemnych bunkrów. Miały one znajdować się pod placem Solnym, Nowym Targiem, Dworcem Głównym i placem Solidarności. Schron pod placem Solnym był wyposażony w łazienki, kuchnię i mógł pomieścić ponad 200 osób. Z kolei schron pod Nowym Targiem, był największym w Wrocławiu i mógł chronić około tysiąc osób
Choć wiele z tych obiektów zostało zniszczonych lub zaadaptowanych do innych celów, niektóre wciąż pozostają niezbadane. Pasjonaci historii oraz eksploratorzy podziemi regularnie przeczesują zakamarki Wrocławia, próbując odnaleźć zapomniane schrony i korytarze.
Wiele teorii dotyczy ukrytych tuneli i tajnych przejść, które miałyby prowadzić do podziemnych magazynów z bronią lub skarbami. Czy istnieją? Tego wciąż nie wiadomo, jednak fascynacja wrocławskimi podziemiami nie słabnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.