Reklama

Business Centre Club na wrocławskim torze wyścigów konnych

23/06/2016 00:00

Tydzień po niezwykle udanym debiucie Wrocławia w europejskim cyklu gonitw prze-szkodowych Crystal Cup na wrocławski tor znów powrócą wielkie emocje. Tym razem w ramach mityngu Business Centre Club rozegranych zostanie osiem gonitw płaskich. O zwycięstwo powalczą konie pełnej krwi angielskiej, araby oraz kłusaki francuskie.

W gonitwie poświęconej pamięci wrocławskiej amazonki Katarzyny Litwiniuk, trzyletnich koni arabskich dosiadać będą same panie. Oprócz siódemki partynickich arabów pobiegnie Kiyara trenowana przez Michała Romanowskiego w Skarżycach koło Strzegomia, która udanie biegała na wrocławskim torze, zajmując czwarte i trzecie miejsce. Głównym kandydatem do zwycięstwa powinien być jednak trenowany przez Michała Borkowskiego Orsten, który dwukrotnie, startując z pozycji faworyta, musiał zadowolić się drugim miejscem.Konie pełnej krwi angielskiej powalczą o zwycięstwo w gonitwie Business Centre Club na dystansie 2200 metrów. Dzioncio w pierwszym występie, na Służewcu, zajął niezłe szóste miejsce w stawce dobrych koni. Tydzień temu na Partynicach był ósmy, być może dłuższy dystans będzie mu bardziej odpowiadał. Pięć koni do rywalizacji zgłosił trener Tadeusz Dębowski. Najlepsze osiągnięcia ma w dorobku Nechius, obdarzony dużym potencjałem Trim jest bardzo trudny w prowadzeniu, Bachata tydzień temu zwyciężyła w wyścigu na dystansie 1600 metrów, Ameryka wywalczyła drugie miejsce, Tessa była piąta. Dla szybkiego Agatka gonitwa będzie sprawdzianem wytrzymałości. Ice Loly i Rakisz spotkały się w handikapie na Służewcu i niemal do końca wyścigu były w rozgrywce. Dasko sprawdzi się w gonitwie płaskiej po dwóch sezonach ścigania się w gonitwach skakanych. Sauron otworzył tegoroczne starty dobrym trzecim miejscem (1600 m) w niedużej odległości za Agatkiem i Teą. Hajnówkę i Nowego Świta czeka w tej stawce trudne zadanie. Rozpoczynająca tegoroczne starty Bella Tertullia dobrze biegała w zeszłym roku.

W gonitwie o Puchar Grupy Germaz szanse na dobre miejsce ma debiutująca Jawad du Panjshir, lepsza wyścigowo od stajennych towarzyszek So Nice As i Kiyary. Debiutująca MuAdilla jest nerwowa, co może mieć negatywny wpływ na jej wyścigowe osiągnięcia. Boginka w debiucie przybiegła piąta z niedużymi stratami do poprzedzających ją koni, siedem długości za nią celownik minęła Belinda. Wyniki na zbliżonym poziomie osiągają Della Princessa, Liguria i Dahme. Dobrze galopujące na treningach Alsa i Hostaria powinny poprawić pozycje, jakie zajęły w debiucie. Z dwójki klaczy trenera Roberta Świątka GH Alika zaprezentowała się zdecydowanie lepiej w swoim pierwszym starcie niż Graciosa.

Siedem trzyletnich arabów spotka się w gonitwie I grupy na dystansie 2200 m. Oprócz Palankina każdy ma na koncie zwycięstwo. Empresso trenera Michała Borkowskiego i Weda trenera Tadeusza Dębowskiego po wygraniu gonitwy na Partynicach spróbowały sił na Służewcu. Lepiej ta próba wypadła dla ogiera, który w stolicy, w konfrontacji z tamtejszymi arabami, zajął czwarte miejsce. Liczną stawkę zgromadziła gonitwa dla 4-letnich i starszych folblutów, do której zgłoszono 14 koni. Ciekawie zapowiada się rywalizacja Agatka (tr. Wiesław Kryszyłowicz) oraz Bachaty i Nechiusa (tr. T. Dębowski), które już w tym roku odniosły po jednym zwycięstwie. Dwie 11-konne stawki zebrały się w gonitwach kłusaków, co też zapowiada końską dawkę emocji.

W najbliższą niedzielę wyścigi zaczną się nieco wcześniej niż zwykle. Konie zaprezentują się na torze o godzinie 12:45 a pierwsza gonitwa wystartuje pół godziny później.
bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości