Śląsk Wrocław nadal tonie w marazmie. Zespół trenera Tadeusza Pawłowskiego po raz kolejny nie zdołał wygrać meczu, tym razem notując bezbramkowy remis z Pogonią Szczecin.
W ten bardzo chłodny, nieprzyjemny wieczór z pogranicza jesieni i zimy na Stadionie Wrocław stawiło się nieco ponad 5,2 tys. kibiców Śląska Wrocław. Biorąc pod uwagę poziom gry obu zespołów - szczerze podziwiamy tę grupę osób za zaangażowanie i sympatię do piłkarskiego Śląska. Bo piłkarze Śląska i Pogoni tym, co zaprezentowali na boisku, w żaden sposób nie podziękowali fanom za przybycie na stadion. To był mecz pełen nieskładnych akcji, strat piłki, pomyłek po obu stronach i - co tu dużo gadać - po prostu nudny. Co gorsza, szczecinianie we Wrocławiu nie zaprezentowali absolutnie nic wielkiego. I byli rywalem do ogrania. Śląsk nie miał jednak wielu argumentów za tym, aby odprawić “Portowców” do domu z porażką.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze