Od początku wiosny na Dolnym Śląsku utonęły już cztery osoby, w tym dwie -- w ciągu ostatniego tygodnia. Ale te tragedie niczego nie uczą. W niedzielę po zmroku wrocławska Wodna Służba Ratownicza musiała wypraszać ze Stawu Królewieckiego kąpiących się tam kompletnie pijanych Ukraińców. Wcześniej ratownicy WOPR kilka razy interweniowali, gdy w niebezpiecznych miejscach ludzie kąpali się w Odrze. Wśród amatorów ryzykownych wodnych szaleństw były dzieci. - Gdzie są rodzice - pytają ratownicy. Mamy listę miejsc we Wrocławiu i okolicach, w których kąpiel jest nie tylko zabroniona, ale też szczególnie groźna. Dochodziło tam do wielu tragedii.
- Obserwujemy teraz niebezpieczny wzrost liczby wyjazdów do niebezpiecznych zdarzeń nad wodą. W tym roku zdarzeń mieliśmy już ponad 200, z czego duża część to osoby w wodzie, osoby w kryzysie samobójczym na mostach oraz niebezpieczne zachowania na obszarach wodnych - mówi Piotr Maciaszek, ratownik z Wodnej Służby Ratowniczej we Wrocławiu i dodaje, że są takie miejsca we Wrocławiu, do których wzywani są notorycznie.
To tzw. czarne punkty wodne. A należą do nich przede wszystkim:
W większości przypadków tragiczne wypadki dotyczą obszaru Odry, a przypomnijmy: na całej długości tej rzeki obowiązuje zakaz kąpieli.
- Mimo, że tego nie widać, Odra ma silny niebezpieczny nurt, nie ma obszarów dostosowanych do kąpieli, posiada liczne budowy hydrotechniczne oraz przez jej część przebiegają szlaki żeglugowe - wyjaśnia Piotr Maciaszek.
Co robić, jeśli jesteśmy świadkami niebezpiecznej sytuacji nad wodą?
W pierwszej kolejności należy zadzwonić po pomoc: albo pod numer alarmowy 112, albo numer 601 100 100 (to numer ratunkowy nad wodą). W razie zagrożenia nie wchodź do wody bezpośrednio łapiąc tonącego - w ten sposób sam się narażasz na niebezpieczeństwo. Rzuć koło ratunkowe, linę, podaj gałąź lub inny długi przedmiot.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze