Reklama

Czas na prawdziwe granie! Energa Toruń przyjeżdża do Wrocławia na mecz ze Ślęzą [ZAPOWIEDŹ]

08/10/2017 02:02

Energa Toruń będzie kolejnym przeciwnikiem koszykarek Ślęzy w Basket Lidze Kobiet. Mecz już w niedzielę o godzinie 17 w hali wrocławskiej AWF przy Stadionie Olimpijskim. Mistrzynie Polski będą walczyć o trzecie zwycięstwo i utrzymanie miana niepokonanych.

To powinien być najtrudniejszy i najbardziej wyrównany mecz wrocławianek w dotychczasowych rozgrywkach. Mistrzynie Polski nie miały problemów z pokonaniem PGE MKK Siedlce i Widzewa Łódź, jednak na papierze Energa to zespół o innej klasie i potencjale. W składzie znajdujemy doświadczone Polki, jak Katarzyna Maliszewska (dawniej Krężel), Agnieszka Skobel (obie w przeszłości grały w Ślęzie), Emilia Tłumak czy Katarzyna Suknarowska-Kaczor.


Ważnymi ogniwami drużyny są Amerykanka Kelley Cain oraz Litwinka Monika Grigalauskyte, które są w przeszłości udowadniały już swoją wartość na parkietach polskiej ekstraklasy. Do tego dochodzą debiutujące w Basket Lidze Kobiet Australijka Lauren Mansfield (ma też paszport brytyjski), Węgierka Rita Rasheed i Ukrainka Miriam Uro-Nilie. A nad wszystkim z trenerskiej czuwa litewski trener Algirdas Paulauskas, były szkoleniowiec Ślęzy.

Reklama

- Szykujemy się na "prawdziwe" granie - mówi Arkadiusz Rusin, trener mistrzyń Polski. Podkreśla przy tym, że nie powinniśmy przywiązywać się do niekorzystnego bilansu Energi (jedno zwycięstwa i dwie porażki, w tym z Artego Bydgoszcz 64:94).


- Ciężko oceniać potencjał zespołów po trzech kolejkach. Początek ligi jeszcze nie dał nam odpowiedzi, kto będzie brylował w sezonie. Niektóre drużyny grają dobrze, inne nie osiągnęły jeszcze szczytu formy lub do tego szczytu dążą. Zdecydowana porażka Energi z Artego pokazała, że mogą być jakieś problemy, ale kolejne spotkanie, przeciwko Wiśle Kraków, wyglądało zupełnie inaczej w wykonaniu torunianek. Z pierwszej kwarty tego meczu nasuwa się wniosek, że nie wolno dać rozpędzić się Enerdze, a dyktować swoje warunki w defensywie - ocenia Arkadiusz Rusin.

Reklama

W niedzielę wrocławianki będą chciały odnieść trzecie zwycięstwo w sezonie, a jednocześnie wyeliminować błędy w grze, które pojawiły się w pierwszych dwóch spotkaniach. - Widzieliśmy, że pewne rzeczy w naszej grze funkcjonują, ale są też elementy, nad którymi musimy nadal pracować. Oczywiście, ciężko to porównywać, bo rotacja w naszym zespole była bardzo duża. Chcielibyśmy dalej móc równo dzielić minuty, ale teraz takiego scenariusza nie zakładamy w niedzielę. Chcemy zagrać dobry mecz i dyktować warunki - kończy trener mistrzyń Polski.


Sprzedaż biletów (15 złotych normalny, 7 złotych ulgowy) będzie prowadzona także bezpośrednio przed spotkaniem w hali AWF-u.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości