Zwycięski projekt przebudowy Muzeum Architektury przez wrocławian został okrzyknięty koszmarkiem. Wszystko przez nietypową elewację i dziwne schody. Zespół muzeum zapewnia jednak, że pracuje nad zmianami. Czy te zadowolą wrocławian? Nie wiadomo. Natomiast jedno jest pewne - po przebudowie muzeum będzie mogło sobie pozwolić na organizowanie dłuższych i bardziej przekrojowych wystaw.
- Marzy nam się duża, stała ekspozycja poświęcona historii, nie tylko wrocławskiej, architektury. Obecnie nasza wystawa stała jest niewielka i obejmuje jedynie architektoniczne rzemiosło artystyczne. Dlatego najważniejsze jest dla nas to, by umożliwić reorganizację przestrzeni wystawienniczej, jednocześnie zachowując zabytkowy charakter muzeum - mówi Marta Czyż, rzecznik prasowa Muzeum Architektury.
Największy bój toczy się o najbardziej zabytkowe obiekty Muzeum Architektury: kościół, klasztor oraz ich otoczenie. Zespół Muzeum Architektury nie chce stracić ich zabytkowego charakteru, ale niektóre zmiany są nieuniknione. Dlatego teraz trwają intensywne rozmowy i konsultacje z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Wszystkie decyzje w tej kwestii będą zależeć od prowadzonych aktualnie badań konserwatorskich.
- Przyświeca nam zasada, by po pierwsze nie szkodzić. Jednocześnie nie możemy w ogóle w nie ingerować w istniejącą tkankę budynku, ponieważ wymaga on modernizacji, obejmującej całkowitą wymianę istniejących instalacji. To są kwestie kluczowe dla funkcjonalności naszej instytucji, choć nie widoczne dla zwiedzających - dodaje Marta Czyż. – Wszelkie ingerencje wymagają od nas chirurgicznej precyzji – podkreśla.
Dlaczego? Dziś Muzeum Architektury nie może prezentować szczególnie cennych obiektów na wystawach czasowych ze względu na brak możliwości precyzyjnej regulacji temperatury, oświetlenia oraz poziomu wilgotności. – Na przykład tak delikatne i kruche eksponaty jak niektóre grafiki czy projekty mogą być pokazywane jedynie przez bardzo ograniczony czas (do około 6 tygodni). Tymczasem po przebudowie przestrzenie ekspozycyjne zostaną wyposażone w profesjonalny system regulacji warunków wystawienniczych – wyjaśnia Marta Czyż.
To ma sprawić, że w budynku będzie cieplej.
Co jeszcze się zmieni w stosunku do pierwotnej wersji projektu? Na pewno elewacja nowego budynku - to właśnie ona budziła najwięcej kontrowersji wśród mieszkańców Wrocławia. - Założenie projektowe było takie, żeby na elewacji prezentować detale nieistniejących już budynków, które były ważne z perspektywy historii architektury. I to założenie jest nadal aktualne, choć sam wygląd elewacji od strony Galerii Dominikańskiej zmieni się w stosunku do tego, co było prezentowane w koncepcji konkursowej - dodaje Marta Czyż.
Nowy, trzykondygnacyjny budynek, o którym mowa, ma pełnić funkcję magazynu, biblioteki połączonej z czytelnią, pracowni konserwatorskiej, fotograficznej i digitalizacyjnej. Będzie zajmował powierzchnię 3067 metrów kw. W miejscu, w którym znajdować się miały nowoczesne, kręcone schody, będzie pracownia scenograficzna. Budynek zostanie przystosowany do osób z niepełnosprawnościami, tak samo jak kościół i zabudowania klasztorne.
Już za kilka lat to głównie kościół pełnić będzie funkcje wystawiennicze. Prezentowane w nim będą zarówno wystawy czasowe, jak i wystawa stała – i to na dwóch poziomach, co znacznie powiększy przestrzeń wystawienniczą muzeum.
W maju minie 12 miesięcy od podpisania umowy ze zwycięzcami konkursu. - Zgodnie z tą umową wchodzimy w ostatnia fazę prac nad projektem architektoniczno-budowlanym, który stanie się podstawą do złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Na razie wszystko idzie zgodnie z planem - informuje Marta Czyż.
Przebudowa i rozbudowa Muzeum Architektury zakończyć się powinna do 2030 roku. Na realizację tej inwestycji potrzeba około 140 mln złotych. - Po uzyskaniu pozwolenia na budowę rozpoczniemy formalne starania o pozyskanie środków na realizację inwestycji. Na razie Urząd Miejski pokrywa koszty procesu projektowego. Zgodnie z zamierzeniem realizacja powinna być finansowana ze środków gminnych, ministerialnych i unijnych - podsumowuje Marta Czyż.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Super ciekawy jest ten projekt. Koszmarkiem, a właściwie koszmarem jest większość nowych osiedli mieszkaniowych takich jak blokowisko na jagodnie, port popowice itd.
Super ciekawy jest ten projekt. Koszmarkiem, a właściwie koszmarem jest większość nowych osiedli mieszkaniowych takich jak blokowisko na jagodnie, port popowice itd.