Na co dzień pociągi kursujące na trasie Wrocław – Legnica pokonują ten dystans w około 50 minut. W ubiegłą niedzielę specjalny skład złożony z dwóch pociągów trasę pokonał w zaledwie 31 minut.
Rekordowy przejazd specjalny miał miejsce w niedzielę 26 listopada przy okazji pikniku kolejowego zorganizowanego przez regionalnego przewoźnika. W dwóch nowych pięcioczłonowych elektrycznych zespołach trakcyjnych podróżowało ponad 500 pasażerów. Długość składu również była rekordowa, dwa połączone pociągi miały łączna długość prawie 200 metrów.
Pracownicy Kolei Dolnośląskich podkreślają, że rekordowa podróż z Legnicy do Wrocławia Głównego pokazuje, jak duży potencjał ma transport kolejowy na terenie Dolnego Śląska.
– Tak szybko po torach pomiędzy Legnicą a Wrocławiem, jak Koleje Dolnośląskie nie jeździł jeszcze żaden przewoźnik. Kupione w tym roku nowoczesne składy są stworzone do komfortowego podróżowania przy dużych prędkościach. Stan infrastruktury kolejowej w naszym regionie między innymi dzięki inwestycjom zarządu województwa ulega ciągłej poprawie, przez co Dolnoślązacy mogą podróżować coraz szybciej, czego świadkami byliśmy w ostatnią niedzielę – komentuje Jerzy Michalak z zarządu województwa dolnośląskiego.
Podwójny skład Kolei Dolnośląskich podczas niedzielnego przejazdu przez długi czas mknął po szynach z prędkością 160 km/h. To maksymalna prędkość dopuszczalna na tym odcinku zmodernizowanej linii kolejowej między Legnicą a Wrocławiem.
– Prowadzenie takiego pociągu to naprawdę wielka przyjemność. Kiedy tylko dowiedziałem się, że będę miał okazję uczestniczyć w tym przejeździe, poczułem radość, że napisaliśmy w niedzielę nowy rozdział historii kolei na Dolnym Śląsku – mówi Łukasz Wolski, maszynista składu, który pobił rekord.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze