Reklama

Druga strona medalu: Tomasz Skrzypek (odc.4)

26/04/2017 21:24

Uważa, że zdecydowania zbyt często  używa słowa przepraszam, nie cierpi obłudy i dźwięku pijackich śpiewów pod oknem. O kim mowa? O Tomaszu Skrzypku, który jest kolejnym rozmówcą Andrzeja Gliniaka w Drugiej stronie medalu. Tomek opowiada również o tym, jaki wpływ na jego życie miała śmierć ojca.

Twoje życiowe motto?
Życie jest ciężkie a potem się umiera, ale można to zrobić z uśmiechem na ustach.

Główna cecha twojego charakteru?
Odwaga.

Jakich cech szukasz u kobiety?
Zaufanie, wierność.

Jaka jest twoja największa wada?
Brak mi czasem stanowczości. Za późno zamykam pewne sprawy prywatne i zawodowe.

Twój najtrudniejszy moment w życiu?
Śmierć ojca. Był dla mnie największym autorytetem. Pracowałem jako nauczyciel wychowania fizycznego. Gdy umarł, straciłem swoje największe oparcie. Wiele błędnych decyzji w życiu, popełniłem właśnie po jego śmierci.

Twój najważniejszy moment w karierze sportowej?
Zdecydowanie zdobycie pierwszego, zawodowego tytułu Mistrza Polski w  kickboxingu. To był 15 czerwca 1990 roku. Pierwsza taka prestiżowa gala w Polsce. Opera Leśna w Sopocie. Siedem tysięcy ludzi na trybunach. Setki tysięcy przed telewizorami, bo imprezę na żywo transmitowała Telewizja Polska i Eurosport. Wygrałem wtedy po ciężkim boju z Lechem Buczyńskim. Ta walka otworzyła mi drzwi do wszystkiego. Podczas tej samej gali Przemek Saleta walczył o tytuł zawodowego Mistrza Świata. Kawał czasu a wszystko pamiętam jak dziś. Łezka się w oku kręci.


Kim lub czym chciałabyś być, gdybyś nie był tym, kim jesteś?
Terapeutą. Chciałbym pomagać ludziom uzależnionym, bo sam doskonale znam ten problem z autopsji. Kilka lat temu świat się dla mnie zawalił. Byłem zamknięty na detoksie. Miałem wtedy bardzo dużo czasu na przemyślenia. Czułem, że wszystkich zawiodłem. Mam nadzieję, że już nigdy tego nie powtórzę.

Reklama

Z jaką kobietą najchętniej zjadłbyś kolacje?
Z dwoma. Charlize Theron i Cate Blanchett. Kobiety z klasą. Od zawsze mi się podobały.

Jakiej pracy nigdy byś nie wykonywał?
Pracy w kopalni. Jest niesamowicie ciężka i wyczerpująca.

Ulubiona potrwa?
Krwisty stek.

Twoje ulubione miejsce we Wrocławiu?
Ostrów Tumski

Co wzbudza w tobie obsesyjny lęk?
Morskie głębiny.

Co by było dla ciebie największym nieszczęściem?
Utrata kontaktu z córką. 16-letnia Oliwia to najważniejsza osoba w moim życiu. Kocham ją ponad wszystko.

Czego niecierpisz ponad wszystko?
Obłudy

Twoje ulubione zajęcie?
Uwielbiam czytać książki. Jestem też kinomaniakiem. Nie mam ulubionych gatunków filmowych. Oglądam wszystkie od a do zet.

Sportowiec, którego podziwiasz?
Marek Piotrowski. Ikona, symbol, legenda. Był, jest i będzie dla mnie wzorem. Całe życie poświęcił swojej pasji.

Ukochany sport oprócz kickboxingu?
Piłka nożna. Zaczynałem przygodę ze sportem właśnie od futbolu. Byłem pomocnikiem.

Na co wydałeś pierwsze zarobione pieniądze?
Gażę za zwycięską walkę w Sopocie przeznaczyłem na zakup odtwarzacza VHS. Kosztował wtedy ponad 4 tysiące złotych.

Słowa, których nadużywasz?
Przepraszam.

Ulubieni bohaterowi literaccy?
Kmicic z Potopu.

Jaką rzecz zmieniłbyś w swoim wyglądzie?
Chciałbym być wyższy

Dar natury, który chciałbyś posiadać?
Chciałbym być bardziej inteligentny

Ulubione słowo?
Prawda.

Jak chciałbyś umrzeć?
W walce z niedźwiedziem. Każdy wojownik marzy, aby odnalazła go dobra śmierć.

Dźwięk, który Cię odpręża?
Szum morza.


Jaki dźwięk cię wkurza?
Pijackie śpiewy pod oknem.

Wymarzone miejsce na odpoczynek?
Bali. Proste, spokojne, ubogie życie nad oceanem.

Obecny stan twojego umysłu?
Równowaga emocjonalna.

Błędy, które najłatwiej wybaczasz?
Popełniane nieświadomie.

Jeśli po śmierci staniesz u wrót nieba i otworzy ci św.Piotr jakie słowa chciałbyś usłyszeć?
Mimo wszystko- zapraszam!

Reklama

Partnerem cyklu jest renomowana włoska restauracja Ristorante Liberta 7 na Placu Wolności 7 we Wrocławiu.


 


 
Andrzej Gliniak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości