Cezary Morawski podjął decyzję o zwolnieniu aktorów Wiesława Cichego i Dariusza Maja. Pożegnał się też z Wojciechem Ziemiańskim.
– Po ostatniej decyzji Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Cezary Morawski może dalej bezkarnie zwalniać kolejnych wielkich aktorów Teatru Polskiego sprzed 1 września 2016 – napisano na FB Publiczności Teatru Polskiego we Wrocławiu. – To najprawdopodobniej nie koniec krwawej zemsty - szczególnie, ze Morawski obsadził się w zapowiadanej premierze w roli "Ryszarda III" – dodano.
– Nie szanuję decyzji pana Cichego o jego rezygnacji w gry w „Mirandolinie” na dwa tygodnie przed premierą – mówi nam aktor Teatru Polskiego Dariusz Bereski. – To niemoralne i nieetyczne. Poza tym Cichy sam poinformował dyrektora, że odchodzi do Teatru Współczesnego, po czym ogłosił, że wyrzucono go z pracy. Jego opinie, że chce pracować tylko z prawdziwymi aktorami pozostawiam bez komentarza.
Przedstawiciele wrocławskiej publiczności napisali list do marszałka województwa dolnośląskiego:
„Wobec decyzji Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2017r. - a tym samym wobec nierozwiązanej i absurdalnie pogłębiającej się dramatycznej sytuacji Teatru Polskiego we Wrocławiu; wobec jego artystycznej ruiny, urągającej tej scenie, jej artystom i widzom - my, Publiczność Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz Stowarzyszenie Widzów Teatrów Publicznych domagamy się od Marszałka Cezarego Przybylskiego oraz całego Zarządu Urzędu Marszałkowskiego podjęcia planu zaradczego.
Decyzja Sądu Administracyjnego nie zwalnia bowiem Urzędu Marszałkowskiego od podejmowania działań, związanych z wprowadzaniem nowych standardów zarządzania teatrem, o które postulowaliśmy od pierwszych dni trwającego ponad rok protestu.
Wnioskowaliśmy wtedy o powołanie Rady ds. Teatru Polskiego, składającej się z osób merytorycznie kompetentnych. W jej skład mieliby wejść: zarządzający instytucjami kultury urzędnicy, kuratorzy, prawnicy i artyści oraz przedstawiciele publiczności, prawnie ukonstytuowani w Stowarzyszenie Widzów Teatrów Publicznych”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze