Mogliby już dawno być na emeryturze i spędzać czas na spacerach w parku. Ale jednak praca jest dla nich tak wielką pasją, że nie mają sumienia zamknąć swoich sklepów czy warsztatów. - Co wtedy zrobiliby nasi klienci - pytają zgodnie. Poznajcie Dziadków Biznesu z Wrocławia. Ich historie często wzruszają. Może też zostaniecie ich klientami?
Dziadkowie Biznesu to inicjatywa społeczna promująca i przypominająca o drobnych przedsiębiorstwach prowadzonych przez osoby starsze, które, mimo dużego doświadczenia i zaangażowania, nie mogą przebić się ze swoimi działalnościami przez bariery nowoczesności" – możemy przeczytać na stronie kampanii. Faktycznie, lokale które nie funkcjonują obecnie prężnie w sieci, zazwyczaj idą w zapomnienie. Tracą na tym zarówno ich właściciele, jak i klienci. Ci drudzy tracą przede wszystkim okazję do tego, by skorzystać z rzetelnych i fachowych usług. Na szczęście Dziadków Biznesu wynajdują młodzi klienci, którzy sami postanowili zadbać o to, by przedsiębiorczy seniorzy znaleźli swoje miejsce w sieci.
Organizatorzy akcji Dziadkowie Biznesu to studenci Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Z czasem działanie w stolicy rozprzestrzeniło się na teren całego kraju - także we Wrocławiu. Lokale można znaleźć na facebookowej stronie (Dziadkowie Biznesu), na instagramie (dziadkowie_biznesu) oraz w specjalnej aplikacji o tej samej nazwie. Wybraliśmy kilka niedawno dodanych przykładów, by pokazać, jak radzą sobie wrocławscy seniorzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze