Reklama

Dziewczyny z Wrocławia znów pokazały charakter

25/01/2016 00:00

Niezwykle ważne zwycięstwo odniosły w 16. kolejce Tauron Basket Ligi Kobiet koszykarki Ślęzy. Po meczu pełnym dramaturgii, który trzymał w napięciu do ostatniej sekundy, wrocławianki pokonały na wyjeździe Energę Toruń 75:72 i wyprzedziły w tabeli MKS Polkowice.

Do spotkania w Toruniu Ślęza przystąpiła bez wciąż kontuzjowanej Katarzyny Krężel (złamany nos). Mimo tak istotnego osłabienia podopieczne Algirdasa Paulauskasa przedłużyły serię zwycięstw, a przy tym pokazały wielki charakter i przysporzyły tyle emocji, że obdzielić nimi można kilka meczów. O tym, jak wyrównany był pojedynek Energa – Ślęza najlepiej świadczą liczby. Prowadzenie zmieniało się 14 razy, a najwyższa przewaga jednej bądź drugiej drużyny nie była wyższa niż sześć punktów.


 


Lepiej zaczęły torunianki, które w pierwszej kwarcie objęły prowadzenie 16:10. W Ślęzie już po półtorej minucie dwa przewinienia miała Chay Shegog. Niezwykle ważną zmianę w tym trudnym momencie dała Marissa Kastanek. Amerykanka jeszcze przed końcem pierwszej kwarty zdobyła 8 punktów i to głównie dzięki niej po dziesięciu minutach było 18:18.

Reklama

 


W drugiej kwarcie wynik delikatnie zaczął się przechylać na stronę Ślęzy. Wrocławianki odskoczyły na sześć punktów. Ważne kosze, innych w tym meczu nie było, zdobywały praktycznie wszystkie zawodniczki. Prowadzenie Ślęzy na półmetku 39:33 błyskawicznie zostało jednak skasowane na początku trzeciej kwarty. I tak już do ostatniej syreny gra toczyła się w rytmie kosz za kosz.


 

 


Na 40 sekund przed końcem wrocławianki prowadziły 73:72 i miały piłkę w ataku. Długo nie potrafiły wykreować pozycji do rzutu. Sprawy w swoje ręce wzięła Agnieszka Śnieżek. Jej rzut oddany w ostatnich sekundach akcji był nieskuteczny, ale z pomocą nadbiegła Chay Shegog. Amerykanka zebrała piłkę i dobiła ją do kosza. Jak się później okazało, były to ostatnie punkty w tym meczu, choć torunianki podjęły jeszcze próbę odrobienia strat.

Reklama

 


Emocje sięgnęły zenitu. Walka przeniosła się do parteru. W tym kluczowym momencie w większym stopniu decydowało serce i charakter niż umiejętności koszykarskie. Serce Ślęzy biło mocniej. To było czwarte z rzędu zwycięstwo wrocławianek, które pozwoliło im wyprzedzić w tabeli MKS Polkowice. W przyszły weekend Ślęza powalczy w Lublinie o Puchar Polski.


 


Energa Toruń – Ślęza Wrocław 72:75 (18:18, 15:21, 27:22, 12:14)


Energa: Victoria Macaulay 23 (1), Matee Ajavon 14, Paulina Misiek 11, Charity Szczechowiak 11 (3), Renee Taylor 9 (1), Joanna Walich 2, Magdalena Skorek 2, Weronika Idczak, Swietłana Kudraszowa.

Reklama

Ślęza: Marissa Kastanek 15 (3), Magdalena Leciejewska 15 (1), Sharnee Zoll 10, Agnieszka Śnieżek 9 (1), Egle Sulciute 7, Sandra Linkeviciene 7 (1), Chay Shegog 6, Dorota Mistygacz 6 (2), Joanna Czarnecka.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości