Reklama

Ewakuacja katedry. Do kościoła wbiegł przestępca z nożem i paralizatorem

06/11/2024 13:50

Policja ewakuowała wiernych modlących się w katedrze Piotra i Pawła w Legnicy. Do świątyni wbiegł uciekający przez funkcjonariuszami przestępca z nożem i paralizatorem. Wiernych trzeba było pilnie wyprowadzić, bo policja nie wykluczała użycia w kościele broni - informuje PulsLegnicy.pl

Wszystko zaczęło się przy ul. Orzeszkowej w Legnicy. Funkcjonariusze patrolując ulice miasta zauważyli znanego im przestępcę, który łapał za klamki zaparkowanych tam pojazdów. 23-latek na widok radiowozu zaczął uciekać, policjanci wszczęli pościg. Ostatecznie ukrył się w legnickiej katedrze pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, dokąd wbiegł z nożem i paralizatorem.


KLIKNIJ I ZOBACZ POLICYJNE ZDJĘCIA Z TEJ AKCJI


Mężczyzna uciekał w kierunku ulicy Jaworzyńskiej. Policjanci rozdzielili się i rozpoczęli pieszy pościg. 23-latek nie reagował na polecenia policjantów, wbiegał wprost pod nadjeżdżające samochody  wstrzymując ruch na ulicach.

Reklama

– Sytuacja była bardzo dynamiczna, a przy tym niebezpieczna, gdyż mężczyzna przez całą drogę trzymał w ręce nóż oraz paralizator, którym co chwilę celował i strzelał w kierunku policjantów. Potem wbiegł do katedry, w której znajdowali się ludzie. Funkcjonariusze, biorąc pod uwagę możliwość konieczności użycia broni służbowej podjęli szybką decyzję o ewakuacji osób ze świątyni – relacjonuje komisarz Jagoda Ekiert z Komendy z Miejskiej Policji w Legnicy.


Mężczyzna był bardzo pobudzony, wykrzykując wulgarne słowa, groził funkcjonariuszom pozbawieniem ich życia.

Reklama

– Mężczyzna nie reagował na wydawane przez policjantów polecenia odrzucenia niebezpiecznych przedmiotów i w pewnym momencie wstał z ławki ruszając z nożem w ręku w kierunku policjanta. Funkcjonariusze użyli wobec mężczyzny środków przymusu bezpośredniego, skutecznie obezwładniając agresora – dodaje komisarz Ekiert.


Podczas przeszukania policjanci w plecaku mężczyzny ujawnili i zabezpieczyli kilka gram marihuany.


Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Dzisiaj o jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Za czynną napaść na funkcjonariusza grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.  

Reklama

 




 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości