Dolnośląscy policjanci wyjaśnili sprawę podwójnego, brutalnego zabójstwa dwóch kobiet pod koniec listopada w jednym z mieszkań na terenie Wrocławia przy ulicy Więckowskiego. Ciała ofiar - prawdopodobnie pracownic agencji towarzyskiej - były zmasakrowane. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny, który przyznał się do winy, na trzy miesiące.
– Funkcjonariusze realizując czynności w ramach śledztwa, prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Wydział V we Wrocławiu, dotyczącego brutalnego zabójstwa w mieszkaniu na wrocławskim Rakowcu dwóch kobiet, ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o tę zbrodnię. Zatrzymany, to 18-letni mieszkaniec Wrocławia. Zwłoki obu kobiet znaleziono 26 listopada – potwierdza Paweł Petrykowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Od dnia ujawnienia zwłok policja i prokuratura prowadziły intensywne czynności operacyjne i procesowe. Nad wyjaśnieniem tej sprawy nieprzerwanie pracowali policjanci wydziałów kryminalnego, dochodzeniowo – śledczego i laboratorium kryminalistycznego dolnośląskiej Policji, wspierani też przez funkcjonariuszy komendy miejskiej.
– Od samego początku policjanci i prokuratorzy przyjęli kilka wersji śledczych. Zbierane informacje i gromadzony materiał dowodowy dały podstawę do wytypowania mężczyzny podejrzewanego o tę zbrodnię. Do zatrzymania podejrzewanego doszło 3 grudnia, na jednej z ulic w okolicy jego miejsca zamieszkania – relacjonuje Paweł Petrykowski.
W mieszkaniu zatrzymanego mężczyzny zabezpieczono też kolejne dowody. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. W sobotę sąd zastosował wobec mężczyzny, który przyznał się do winy, trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Przypomnijmy, że za zabójstwo w świetle kodeksu karnego może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze