Koszykarze Śląska Wrocław w środę rozgromili na własnym parkiecie KK Warszawa i wywalczyli awans do pierwszej ligi. Nie mieli jednak zbyt wiele czasu na świętowanie, bowiem już w niedzielę rozgrają pierwszy mecz finałowy, a ich rywalem będzie R8 Basket AZS Politechnika Krakowska.
- Ten dwumecz jest dla nas nagrodą - mówi trener WKS-u Dominik Tomczyk. - Nie będziemy się do niego nie wiadomo jak przygotowywać, ale na pewno podejdziemy profesjonalnie - zapewnia. Nie ma więc mowy o odpuszczaniu, tym bardziej, że rywal jest niesamowicie trudny i wymagający. W obecnym sezonie krakowianie przegrali tylko jedno spotkanie, a mimo że wywalczyli dopiero awans do pierwszej ligi, to pod Wawelem już mówi się o podbijaniu ekstraklasy i złotych medalach.
W kadrze R8 Basketu nie brakuje zawodników doświadczonych, z ekstraklasową przeszłością. Wśród nich są m.in. Michał Hlebowicki i Wojciech Pisarczyk, a do liderów zespołu należy jeszcze zaliczyć Jakuba Załuckiego i Patryka Pełkę.
W finale koszykarze z Krakowia znaleźli się po wygraniu rundy zasadniczej (bilans 23-1), a w play-offach miażdżyli kolejnych rywali. Miażdżyli, bo trudno inaczej określić te wyniki: 94:61 i 113:49 z Zagłębiem Sosnowiec (I runda), 93:65 i 104:64 z ŁKS-emŁódź (II runda), 73:58 i 88:77 z Górnikiem Wałbrzych (ćwierćfinał) oraz 93:64 i 86:63 z AZS-em Lublin (półfinał). Jedynym pogromcą krakowskiego zespołu w tym sezonie była ekipa MCKiS Termo-Rex Jaworzno, która w listopadzie wygrała 84:72. Od tamtego czasu R8 Basket odniósł dwadzieścia cztery kolejne zwycięstwa i nie zamierza się zatrzymywać.
Po drugiej stronie jednak też jest nie byle kto, bo wrocławianie nie grają w finale przypadkiem. Dobitnym tego przykładem niech będzie postawa WKS-u w końcówce drugiego meczu półfinałowego z KK Warszawa (ostatnia kwarta wygrana 22:2) i deklasacja koszykarzy ze stolicy w trzecim, decydującym starciu. - Wiedzieliśmy o co gramy z KK. Daliśmy z siebie sto procent, cieszymy się z awansu, ale myślimy już o meczu z R8 Basketem - mówił po środowym spotkaniu koszykarz Śląska Mateusz Stawiak. - Chcemy w tym meczu pokazać, że możemy rywalizować z bardziej doświadczonymi rywalami - podkreślał. Warto dodać, że w zespole Śląska również jest zawodnik z ekstraklasową przeszłością, a jest nim Michał Musijowski, który obecny sezon rozpoczął w Siarce Tarnobrzeg.
Szykuje nam się zatem pasjonująca walka o mistrzostwo drugiej ligi. Choć oba zespoły wywalczyły awans, to nie zamierzają odpuszczać w tej prestiżowej rywalizacji. Nieco inaczej niż w poprzednich rundach, tym razem zespoły zagrają tylko dwa mecze - pierwszy w niedzielę we Wrocławiu, a drugi za tydzień w Krakowie. Będzie to jednocześnie ostatni mecz WKS-u przed własną publicznością w tym sezonie.
Początek meczu Śląsk Wrocław - R8 Basket AZS Politechnika Kraków w niedzielę 14 maja o godzinie 16.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze