Jeśli sytuacja gospodarcza w Polsce nie zacznie się poprawiać, nieuniknione będą zwolnienia - zapowiada aż co trzecia firma z naszego regionu. To wnioski z badania koniunktury gospodarczej na Dolnym Śląsku, przeprowadzonej przez Główny Urząd Statystyczny. Dane pochodzą ze stycznia tego roku.
Dolnośląscy przedsiębiorcy narzekają nie tylko na ceny energii i paliw, ale i na koszty zatrudnienia. Aż 90 procent z nich jest przekonanych, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy wydatki na pracowników w największym stopniu wpłyną na koszty funkcjonowania ich firm. Ponad jedna trzecia przedsiębiorstw przewiduje, że w ciągu najbliższego roku zmiany w warunkach finansowania przedsiębiorstwa (koszty kredytów bankowych i ich dostępność, kredyt kupiecki, odroczone płatności, itp.) spodowują odłożenie decyzji inwestycyjnych, tylko nieco mniej spodziewa się ograniczenia produkcji lub sprzedaży. Szefowie firm często mówią też o zwolnieniach. W zależności od branży, w najbliższym roku planuje je od 24 do 44 procent firm z Dolnego Śląska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze