Portrety zwykłych ludzi, ich gesty, miny, niekiedy spojrzenia zatopione w charakterystycznej tkance miasta - rozległych placów i klaustrofobicznych podwórek. Otoi bohaterowie wystawy fotografii Artura Korzeniowskiego, która już od 24 maja zagości w Firleju.
Prezentowana w klubie przy ul. Grabiszyńskiej od przyszłego wtorku wystawa fotografii ulicznej to czarno - biały zapis ulotnych chwil, błahych momentów, jakich autor jest świadkiem na ulicach i podwórkach miast.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze