Reklama

Golfista z Wrocławia przyczynił się do zwycięstwa reprezentacji Europy nad USA

27/06/2016 00:00

Wrocławski golfista, Adrian Meronk w ostatnich tygodniach utrzymuje bardzo wysoką formę. Tydzień temu awansował do półfinału legendarnego British Amateur, a teraz przyczynił się do zwycięstwa reprezentacji Europy w corocznym starciu ze Stanami Zjednoczonymi w ramach Palmer Cup 2016.

Palmer Cup jest amatorskim odpowiednikiem słynnego Pucharu Rydera i biorą w nim najlepsi gracze młodego pokolenia na świecie. Drużyna Meronka zrewanżowała się Amerykanom za porażkę sprzed roku, wygrywając 18,5:11,5. Polak był niepokonany.Rywalizacja odbyła się w ubiegły weekend na polu Formby Golf Club nieopodal Liverpoolu w Anglii. Najlepszy polski golfista już po raz drugi z rzędu wystąpił w Palmer Cup. Meronk, dzięki odpowiedniej liczbie punktów rankingowych, po raz drugi z rzędu znalazł się w reprezentacji Europy na mecz z USA. Sama nominacja do gry w turnieju jest potwierdzeniem tego, że mamy do czynienia z golfistą wysokiej klasy. Swoje kariery sportowe w podobny sposób zaczynali m.in. Luke Donald czy Dustin Johnson – gwiazdy PGA Tour.

Pierwszego dnia turnieju, Meronk w parze z Austriakiem Matthiasem Schwabem, pokonał amerykańską dwójkę Ghim/Zalatoris w formacie foursomes różnicą jednego dołka. W następnym pojedynku, w rozgrywce four ball, partnerem Meronka był David Boote, a rywalami Michael Johnson i Derek Bard. Duet z Europy wygrał 4:2. W weekend, Meronk stoczył dwa pojedynki singlowe z Alistairem Dochertym, które zakończyły się remisami.

- Cieszymy się, że po roku przerwy trofeum wraca do Europy. Byliśmy gospodarzami, a naszym celem było zwycięstwo. Nie było jednak łatwo, ponieważ każdy z zawodników prezentuje bardzo wysoki poziom. Udało mi się dołożyć cegiełkę do tego sukcesu. Nie przegrałem żadnego meczu, więc mam powody do zadowolenia – powiedział Adrian Meronk.

Bilans Polaka w Palmer Cup 2016 to dwa wygrane pojedynki w duetach oraz dwa remisy w singlu. Meronk zdobył dla reprezentacji Europy 3 punkty na 4 możliwe. Ekipa ze Starego Kontynentu zrewanżowała się Amerykanom za porażkę sprzed roku, triumfując 18,5:11,5. Bilans Palmer Cup to dziewięć zwycięstw Europy, 10 USA i jeden remis.

Zawodnik klubu Toya Golf & CC Wrocław w tym roku prezentuje wysoką formę. Do tegorocznych sukcesów można zaliczyć 4. miejsce w Jones Cup Invitational, mistrzostwo Konferencji Południowej w ramach NCAA czy półfinał British Amateur. Bardzo dobre wyniki przełożyły się na awans w rankingu WAGR (Światowy Ranking Golfistów-Amatorów). Wrocławianin plasuje się w nim na 11. pozycji. Przed nim żaden Polak nie był tak wysoko sklasyfikowany.
bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości