Wspaniała seria Śląska przerwana! W 20. kolejce grupy D koszykarskiej drugiej ligi Górnik Wałbrzych pokonał koszykarzy WKS-u 70:63. Mimo przegranej wrocławianie wciąż pozostają liderem rozgrywek.
Na początku spotkania to Śląsk był stroną przeważającą. Dzięki trafieniom Dominika Wilczka i Wojciecha Jakubiaka wrocławianie prowadzili już 13:7, jednak w końcówce pierwszej kwarty serię punktów zanotował Piotr Niedźwiedzki, który właściwie w pojedynkę doprowadził do remisu. Z biegiem czasu na parkiecie lepiej wyglądali gospodarze. Po pierwszej połowie ich przewaga wynosiła siedem "oczek", a w trzeciej kwarcie wzrosła ona nawet do siedemnastu punktów (48:31).
Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się pogromem, ale tym razem to Śląsk będzie gromiony, młodzi koszykarze WKS-u przebudzili się i zaczęli odrabiać straty. Sukcesywnie, akcja za akcją, zmniejszali prowadzenie rywali, aż w końcu na niespełna trzy minuty przed końcem Mateusz Stawiak dobił niecelny rzut Aleksandra Dziewy, doprowadzając do remisu 59:59. Niestety, więcej zimnej krwi w końcówce zachowali zawodnicy Górnika, którzy tym razem nie dali sobie wyrwać meczowego zwycięstwa. Ostatecznie, po siedemnastu wygranych z rzędu, przyszła pora na pierwszą porażkę - Śląsk przegrał 63:70.
Górnik wygrywając różnicą siedmiu "oczek" jest jednocześnie lepszy w dwumeczu (we Wrocławiu przegrał 64:69), ale liderem tabeli wciąż pozostaje zespół Dominika Tomczyka i Jacka Krzykały z jednym punktem przewagi nad wałbrzyszanami. Kolejne spotkanie wrocławianie rozegrają 1 lutego, kiedy przed własną publicznością zmierzą się z Obrą Kościan.
Górnik Wałbrzych - Śląsk Wrocław 70:63 (15:15, 17:10, 16:10, 22:28)
Górnik: Niedźwiedzki 22, Niesobski 17 (2), Wróbel 9, Glapiński 9 (1), Ratajczak 6, Kozak 3 (1), Krówczyński 2, Bochenkiewicz 2, Durski 0.
Śląsk: Jakubiak 19 (3), Musijowski 9, Wilczek 8 (2), Stawiak 8, Wysocki 7 (2), Musiał 5 (1), Dziewa 4, Krakowczyk 3 (1), Żeleźniak 0, Ratajczak 0, Bożenko 0.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze