Maciej Matusik, piłkarz trzecioligowej Ślęzy Wrocław, w ostatnim spotkaniu ligowym z Piastem Żmigród doznał groźnej kontuzji. Po jednym ze starć z rywalem zawodnik 1KS-u padł na murawę i nie był w stanie kontynuować gry. Uraz okazał się na tyle groźny, że jeszcze w trakcie meczu został odwieziony do szpitala.
Po dokładnej diagnozie okazało się, że u zawodnika doszło do przemieszczenia żuchwy z prawej strony i złamania szczęki ze strony lewej. Konieczna była operacja, która została przeprowadzona w poniedziałek. Na razie nie wiadomo, ile potrwa przerwa Matusika.
Ślęza przez kilkadziesiąt sekund grała w osłabieniu i wtedy straciła pierwszego gola. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego nie podnieśli się już i nie nawiązali walki ze żmigrodzianami i ostatecznie przegrali 0:4. Martwić może fakt, że to już drugie spotkanie z rzędu wysoko przegrane (przed tygodniem wrocławianie ulegli 0:3 Gwarkowi Tarnowskie Góry), ale zważywszy na fakt, że Ślęza zwykle gra w kratkę, można spodziewać się sukcesu w najbliższym starciu z rezerwami Zagłębia Lubin (16 września, godzina 12).
Ślęza Wrocław - Piast Żmigród 0:4 (0:2)
Bramki: Molski 15 (s), Jaros 32, Bobkiewicz 72, Bzdęga 84
Ślęza: Krawczyk - Lasota (46 Jarczak), Stempin, Repski, Mańkowski, Bohdanowicz, Firlej (46 Niewiadomski), Matusik (18 Łątka), Jakóbczyk, Molski (61 Traczyk), Wdowiak.
Piast: Szczerbal - Moryson (61 Sołtyński), Kohut, Dos Santos, Pilarski, Bzdęga, Jaros (86 Majbroda), Bobkiewicz (78 Trzepacz), Korytek, Koźlik, Celuch (70 Stachowiak).
Żółte kartki: Niewiadomski oraz Kohut.
Sędzia: Dawid Matyszczak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze