49-letnia mieszkanka Wrocławia wsiadła za kierownicę samochodu lekce sobie ważąc fakt, że wcześniej spożyła kilka "głębszych". Kobieta zabrała ze sobą swoje 7-letnie dziecko i choć jemu nic się nie stało, to ucierpiała inna dziewczynka - prowadząca pojazd kobieta nie zatrzymała się przed przejściem dla pieszych i przejechała dziecku po stopie. 9-latka trafiła do szpitala, a pijana kobieta do aresztu.
Do zdarzenia doszło na ulicy Głównej. - W wyniku zdarzenia drogowego ranna została 9-letnia dziewczynka. Jak się okazało, sprawcą była kierująca samochodem kobieta, która na przejściu dla pieszych najechała na stopę dziecka. Funkcjonariusze podczas rozmowy z 49-latką wyczuli od niej silną woń alkoholu - relacjonuje sierż. Monika Perec z wrocławskiej policji.
Po przebadaniu alkomatem okazało się, że kobieta ma ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Tak nieodpowiedzialne zachowanie mogło doprowadzić do tragedii, tym bardziej, że w samochodzie jechała także jej 7-letnia córka.
Skończyło się na potrąceniu innego dziecka i - na szczęście - tylko na strachu, przynajmniej dla poszkodowanej. Dziewczynka została zabrana do szpitala, gdzie stwierdzono tylko obrzęk stopy i jeszcze tego samego dnia wróciła do domu.
Happy endem nie zakończyła się natomiast historia kobiety. Jej córka została przekazana pod opiekę babci, a ona została zatrzymana przez mundurowych i przewieziona do policyjnego aresztu. O jej przyszłości zadecyduje sąd, a według litery prawa, grozi jej nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze