Reklama

Historia niewiarygodna, ale prawdziwa [RECENZJA]

07/10/2019 20:45

Skromną mądrość i magię kryjącą się w egzystencji „zwykłych” ludzi odnalazłem we wzruszającym spektaklu „Hercia” w reżyserii Ady Tabisz. To zaskakująca opowieść, którą w październiku będzie móżna zobaczyć w Instytucie Grotowskiego.

Kiedyś wydawało mi się, że wiem, czym jest „dobry teatr” – moja definicja wykluczała spektakle zbyt poetyckie albo zbyt wiernie oddające „potoczną mowę prostych ludzi”. Przyjmowałem więc pozycję obronną wobec przesadnie poetyckich dramatów albo teatru dokumentalnego, opierającego się na relacjach i historiach prawdziwych ludzi.


Opinie o teatrze dokumentalnych zrewidowałem m.in. dzięki przeglądom takim jak "Noc na faktach". Choć poziom prezentowanych w jej trakcie spektakli był różny, to niektóre wbiły mnie w krzesło i nie mogę odmówić im siły. Ogarnęła mnie melancholia na myśl o pierwowzorach tych bohaterów uwalnianych od zapomnienia za sprawą spektakli dokumentalnych. W trakcie tych przeglądów przegrałem w pewnym sensie teatralne bitwy, przyznając, że teatr dokumentalny, nawet skromny, ma w sobie czasem wielką moc.

Reklama

Skromną mądrość i magię kryjącą się w egzystencji „zwykłych” ludzi odnalazłem chociażby w spektaklu „Hercia” w reżyserii Ady Tabisz. To zaskakująca i wzruszająca opowieść o mężczyźnie, którego żona odeszła i który każdego dnia spędza każdą wolną chwilę na cmentarzu, przy grobie ukochanej.


Nie byłoby jednak tego spektaklu, gdyby nie bohaterowie, o których opowiada i artyści, którzy dotarli do ich pierwowzorów. Co ważne, aktorzy podeszli do granych przez siebie postaci z empatią i miłością – Marian Czerski jest w tej roli zarówno przejmujący, jak i rozczulający, a Magdalena Gładysiewicz pokazała wulkan pozytywnej energii, ciepła, miłości i właśnie empatii.

Reklama

„Hercia” to historia niewiarygodna, ale prawdziwa. W czasach, gdy w teatrze często dominują patologie i pseudo-eksperymenty chciałbym częściej oglądać takie małe – wielkie historie, które ściskają za serce i potrafią wprawić człowieka w pozytywny nastrój, przywracając mu wiarę w ludzi. Dzięki temu spektaklowi na mojej twarzy zagościł uśmiech. Grzechem byłoby prosić o więcej.


„Hercię” będzie można zobaczyć w Sali Laboratorium w Instytucie Grotowskiego 19 i 20 października o godz. 20. Bilety, w cenie 20-30 zł, można kupować na stronie Instytutu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości