Gotowi na pierwsze w tym roku prawdziwe upały? Już pod koniec przyszłego tygodnia we Wrocławiu czeka nas fala gorąca. Synoptycy przewidują, że w piątek, 19 czerwca, termometry w mieście pokażą nawet 33 stopnie Celsjusza.
Jeszcze tylko przez pięć dni Polska będzie się znajdowała w zasięgu stosunkowo chłodnej i wilgotnej masy powietrza polarnego morskiego. To właśnie ona odpowiada za ostatnie niezbyt ciepłe dni.
W drugiej połowie przyszłego tygodnia dotrze do nas jednak gorąca masa powietrza zwrotnikowego. Już w czwartek we Wrocławiu ociepli się do 28 stopni, a w piątek - do 33. Upał z temperaturami powyżej 30 stopni, mnóstwem słońca, ale i burzami, utrzyma się przez niespełna tydzień. Tuż przed rozpoczęciem wakacji znów zrobi się chłodniej. Ale nie aż tak chłodno jak teraz. Synoptycy mówią o przyjemnych 22-23 stopniach i lekkim zachmurzeniu.
A co dalej? Meteorolodzy na razie bardzo ostrożnie mówią o prognozie na lipiec. Jednak wstępne przewidywania, oparte przede wszystkim na matematycznych wyliczeniach, pokazują piękną letnią pogodę. Niemal przez cały pierwszy miesiąc wakacji we Wrocławiu ma się utrzymać temperatura w okolicach 26 - 28 stopni. Przeważnie będzie bardzo słonecznie, ale we wstępnych prognozach widać też kilka dni deszczowych. Jak zwykle o tej porze roku, możliwe są też burze, także te bardzo gwałtowne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze