Pięć bardzo ważnych meczów z niezwykle wymagającymi rywalami w ciągu dwóch tygodni – tak wygląda plan Impelek na nadchodzący czas. Oprócz gry z mocnymi przeciwniczkami czekają także trudy podróży – jeśli liczyć odległości w linii prostej – wrocławianki pokonają przynajmniej 8,5 tysiąca kilometrów. Przed nimi pierwsze spotkanie w Lidze Mistrzyń i starcia z najlepszymi zespołami Orlen Ligi.
Impel Wrocław rozpocznie maraton od przygody z Ligą Mistrzyń, bo już w czwartek zagra w Baku z Telekomem (mecz o 14:00 czasu polskiego).
Dwa dni później Impelki pojawią się w Szczecinie, gdzie zmierzą się z aktualnym Mistrzem Polski – Chemikiem Police. Będzie to spotkanie drużyn ze szczytu tabeli Orlen Ligi, o godzinie 20:00 rozpocznie się transmisja w Polsat Sport.
Wrocławscy kibice mają jednak możliwość obserwowania rozgrywek na żywo, ponieważ klub organizuje wspólny wyjazd dla fanów, właśnie na to spotkanie. Aby wziąć udział w meczu wyjazdowym, należy wysłać swoje dane osobowe (imię, nazwisko i PESEL) na [email protected].
Po powrocie do Wrocławia – 4 listopada, siatkarki podejmą Wicemistrza Polski – PGE Atom Trefl Sopot. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30, oczywiście w Hali Orbita.
Następnie 9 listopada o 18:00, o kolejne ligowe punkty Impelki powalczą na wyjeździe z brązowym medalistą MP – zespołem z Muszyny.
Dwa dni później we Wrocławiu, klub będzie gościć drużynę z Drezna. Mecz Ligi Mistrzyń odbędzie się 11 listopada o godzinie 18:00 we wrocławskiej Orbicie.
Po takim maratonie należałaby się chwila odpoczynku – nic bardziej mylnego. W niedzielę 15.11.2015 ponownie w Hali Orbita, Impel Wrocław podejmie KS Pałac Bydgoszcz. Przełom października i listopada będzie zatem ogromnym sprawdzianem dla drużyny prowadzonej przez włoskiego szkoleniowca – Nicolę Negro.
- Szkoda, że tak ważne mecze rozgrywamy tak wcześnie. Drużyna w komplecie jest ze sobą od zaledwie 3 tygodni, ale postaramy się zaprezentować na boisku najlepszą siatkówkę, jaką możemy w tym momencie. Mamy przed sobą 5 ważnych meczów w zaledwie 14 dni (Baku, Police, Sopot, Muszyna, Drezno) i będzie to „szalona podróż”. Wszystkie mecze są trudne. Nie możemy skupić się tylko na sprawach technicznych, ale przede wszystkim logistycznych i dobrze to wszystko poukładać. Na przykład zagramy w Szczecinie z Policami tylko 48 godzin po meczu w Baku, po długiej podróży trwającej 16 godzin i trzygodzinnej różnicy czasowej. Jest coś w tym nienormalnego, ale wierzę, że nie było innego sposobu na ułożenie terminarzu gier – komentuje Nicola Negro.
Długie podróże spowodują, że na trening będzie brakowało czasu. Jak chce sobie z tym poradzić Nicola Negro?
- Będziemy skupiać się na tym co do tej pory, choć czas ćwiczeń będzie mocno ograniczony. Większość czasu spędzać będziemy w podróży. Musimy pracować nad naszym priorytetem – stroną techniczną, być gotowym stawić czoła wszystkim silnym przeciwnikom – kończy szkoleniowiec.
Dla niektórych zawodniczek gra w Lidze Mistrzyń będzie debiutem w tego typu rozgrywkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze