Jacek Kiełb nie jest już piłkarzem Śląska Wrocław. Popularny “Ryba” rozwiązał umowę z wrocławskim klubem i wrócił do Korony Kielce, z której przed rokiem trafił właśnie do Śląska.
Kontrakt Jacka Kiełba we Wrocławiu wygasał w czerwcu przyszłego roku. Trener Mariusz Rumak nie widział jednak miejsca w składzie dla tego zawodnika. W wakacje do Śląska przyszli bowiem nowi boczni pomocnicy: Alvarinho i Łukasz Madej, a w kadrze jest jeszcze mogący grać na boku pomocy Węgier Andras Gosztonyi oraz młody Kamil Dankowski. W efekcie, “Ryba” przestał się mieścić w drużynie i w tym sezonie nie zagrał jeszcze ani minuty.
Szkoleniowiec Śląska nie należy do zwolenników talentu Kiełba, a już w trakcie przedsezonowych sparingów wolał stawiać na dopiero co pozyskanego Madeja niż na będącego w drużynie od roku “Ryby”. I już wtedy było jasne, że przygoda tego zawodnika we Wrocławiu zbliża się do końca.
W ciągu roku Jacek Kiełb zagrał w 32 meczach w barwach Śląska Wrocław, strzelając w nich cztery gole: dwa w Ekstraklasie i dwa w eliminacjach Ligi Europy. Po rozstaniu ze Śląskiem, podpisał umowę z Koroną Kielce. Bez cienia żartu można napisać, że ten klub jest dla Kiełba przyjazną przystanią. Wracał do niego po nieudanych występach w innych klubach: Lechu Poznań, Polonii Warszawa i właśnie w Śląsku Wrocław.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze