Ile wynosi prowizja bankowa, czym jest marża, jak obliczyć swoją zdolność kredytową – to tylko niektóre z tematów poruszanych w kilkuminutowych filmikach, które właśnie zaczęły pojawiać się w sieci. Mają przystępną formę, sporo w nich humoru, a wszystko po to, by przeciętny Kowalski bez problemu zrozumiał zawiłości świata finansów.
„Powiemy ci wszystko to, czego nie powiedzą ci w żadnym banku” – tym hasłem do oglądania Szkoły Kredytu zachęca dr Krzysztof Szołek, adiunkt wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego i jednocześnie główny bohater filmików, który w prostych i zrozumiałych słowach opowiada o zagadnieniach finansowych i ekonomicznych.
Na pomysł nakręcenia takiej serii wpadli wrocławscy twórcy serwisu hipotekaplus.pl
- Coraz więcej osób szuka informacji na temat finansów osobistych, podanych w prostej i przystępnej formie. Na rynku działa wiele serwisów internetowych, które prezentują informacje w sposób niezrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego. Ta „nowomowa” bywa również używana przez banki, które starają się ukryć „haczyki, gwiazdki, kruczki”. To skłoniło nas do przygotowania serii Szkoła Kredytu – mówi Grzegorz Gałuszka z serwisu hipotekaplus.pl
W dostępnych odcinkach poruszana jest tematyka m.in. marży bankowej, oprocentowania, negocjacji z bankiem, różnic między WIBOR I LIBOR czy zdolności kredytowej. Każdy odcinek poświęcony jest innemu tematowi.
- Obecnie przygotowaliśmy 12 odcinków, które trwają do 3 minut. Zobaczymy jak spodoba się pierwsza seria – już myślimy nad kolejną – zapowiada Grzegorz Gałuszka.
Wszystkie filmy dostępne są w serwisie www.hipotekaplus.pl.
- Mamy jednak w planach systematyczną promocję poszczególnych odcinków. Chcemy każdy tydzień poświęcić na dany temat. Osoby zainteresowane materiałem wideo, będą mogły dowiedzieć się czegoś więcej z artykułów publikowanych na stronie serwisu – dodaje Grzegorz Gałuszka.
Producentem filmów jest Hplus sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu, natomiast wykonawcą Endorfina Film – również z Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze