Śląsk Wrocław w ostatnim meczu w bardzo słabym stylu przegrał z Górnikiem Łęczna 0:2, znacznie komplikując swoją sytuację w tabeli. - W najbliższych spotkaniach dużo będzie rozgrywać się w naszych głowach - mówił po tym pojedynku szkoleniowiec WKS-u Jan Urban.
Jan Urban (trener Śląska): Przegraliśmy bardzo ważne spotkanie i jesteśmy tego świadomi. Różnie ten mecz mógł się ułożyć - mieliśmy świetną okazję na 1:0, ale dostaliśmy bramkę na 0:1. Mogliśmy wyrównać, lecz rywale strzelili nam drugiego gola. Naszemu zespołowi bardziej odpowiada gra techniczna niż siłowa. Musimy to zmienić, bo to jest ostatnia faza rozgrywek i mecze w grupie spadkowej wymagają więcej walki fizycznej. Wielu zawodników nie zagrało na swoim optymalnym poziomie.
Będziemy analizować grę naszych bramkarzy. Porozmawiamy między nami w sztabie, z trenerem bramkarzy i z samym Mariuszem Pawełkiem, jak się czuje i jak znosi tę presję.
Nie mieliśmy zbyt wielu alternatyw na boisku. Było dużo nerwowości, piłka nam odskakiwała, graliśmy niedokładnie. Dużo będzie rozgrywało się w naszych głowach, bo presja będzie rosła. Zobaczymy, jak wytrzymamy mentalnie w kolejnych meczach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze