- Jedyna radość po meczu z Zagłębiem jest taka, że padł remis i będzie okazja do rewanżu - mówił po ostatnim meczu rundy zasadniczej szkoleniowiec Śląska Wrocław Jan Urban.
Jan Urban (trener Śląska): Człowiek tak analizuje ten mecz, ten punkt... Gdybyśmy przegrali, bylibyśmy w tym samym miejscu. Wywalczyliśmy jeden punkt, ale po podziale go nie mamy. W jakimś stopniu zepsuliśmy Zagłębiu sezon. Jedyna radość jest taka, że to były derby, które każdy chciał wygrać, każdy chciał być górą, a padł remis. Będzie okazja do rewanżu.
Nie widziałem sytuacji z rzutem karnym, którego domagali się rywale. Pytałem, dyskutowaliśmy na ławce i podobno był. Ktoś, kto widział powtórki w telewizji z pewnością wie lepiej. Takie błędy to część piłki, błędy popełniają wszyscy, sędziowie też. Nie widziałem tego, a z boiska czy ławki trudno to ocenić, bo to kwestia tego, kto pierwszy był przy piłce.
W derbach nikt nie kalkukował, zarówno jedna, jak i druga strona dążyły do zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że tylko wygrana nam realnie coś daje, a remis nic poza świadomością, że nie przegraliśmy w derbach. Piłkarze Zagłębia na pewno są podłamani, bo stracenie pierwszej ósemki w 95. minucie innego spotkania na pewno nie należy do przyjemności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze