Koszykarze Śląska Wrocław w niedzielę zagrają w Kaliszu z miejscowym KKS-em Energa Drogbruk. Będzie to ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej, a wygrana da wrocławianom upragnione pierwsze miejsce przed play-offami.
Spotkanie z przedostatnią drużyną w tabeli powinno być łatwe, tym bardziej, że kaliszanie już o nic nie walczą, bo nie mają już szans na poprawę swojej pozycji. Jednak koszykarzem KKS-u - co pokazali także w pierwszym meczu tych zespołów we Wrocławiu - są bardzo waleczni i na pewno nie poddadzą się bez walki.
Do tej pory Energa Drogbruk odniósł jedynie cztery zwycięstwa w lidze - dwukrotnie pokonali Muszkieterów Nowa Sól oraz wygrali u siebie z Sokołem Międzychód i Obrą Kościan. Liderem zespołu jest Artur Mrówczyński (18,8 punktu na mecz), a sporo punktów zdobywają także grający trener Łukasz Wojciechowski i Jakub Kołodziej. Szkoleniowiec KKS-u jest jednocześnie najlepiej asystującym zawodnikiem zespołu.
W pierwszym meczu tych drużyn w Kosynierce Śląsk wygrał 97:87. W dość ofensywnym spotkaniu najskuteczniejsi byli Aleksander Dziewa (29 punktów) i wspomniany już Mrówczyński (22 "oczka").
Rachunek jest prosty - zwycięstwo Śląska da mu pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Po 23 spotkaniach koszykarze WKS-u mają na swoim koncie 44 punkty, natomiast drugi Górnik Wałbrzych jedno "oczko" mniej. W przypadku ewentualnej porażki w Kaliszu, wrocławianie będą musieli liczyć na potknięcie Górnika, bowiem ten jest lepszy w bezpośrednich starciach.
Początek niedzielnego starcia o godzinie 18 w Kaliszu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze