Ściany i podłogę zdobią zabytkowe kafle z 1903 roku, lady wyglądają tak jak przed wojną, a z głośników słychać stare piosenki. - To najstarszy zachowany do dziś sklep we Wrocławiu - mówi z dumą jego właścicielka. Nic dziwnego, że do mięsnego przy Traugutta 99 przychodzą nie tylko klienci, ale i turyści.
Kolorowe, bogato zdobione płytki na ścianach to nie jest współczesna stylizacja na „retro”. One pamiętają jeszcze czasy, gdy ulica Traugutta nazywała się Klosterstraße. Położono je w 1903 roku! To jedno z niewielu miejsc we Wrocławiu, które przetrwało oblężenie Festung Breslau, powojenną zawieruchę, szarość PRL-u i wielką powódź w 1997 roku. Te ściany widziały wszystko, a mimo to wciąż lśnią.
KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
- Gdy przejęłam ten lokal, własnoręcznie czyściłam kafle, gdzieniegdzie widać ubytki, których nie jestem w stanie sama załatać. W ich miejscach wiszą teraz obrazki i fotografie - opowiada nam Danuta Strzępa, właścicielka mięsnego przy Traugutta. - Ten sklep ma w sobie coś takiego, że klienci chętnie tutaj przychodzą, rozmawiają. Mówią, że czują się tutaj "swojsko" i "czas płynie dla nich inaczej" - podkreśla.
Sklep mięsny działał tu już przed wojną. - Na jednej ze ścian nie ma kafli. To dlatego, że w niemieckich czasach było tam przejście do masarni. Teraz przejście zostało zamurowane, a w miejscu masarni jest mieszkanie - słyszymy od pani Danuty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze