Reklama

Jerzy Janowicz zagra w turnieju Wrocław Open 2017!

14/02/2017 21:20

W Hotelu Europejskim we Wrocławiu odkryto dziś wszystkie karty, związane z tegoroczną edycją challengera ATP Wrocław Open (pula nagród 85 000 euro + hospitality). Turniej odbędzie się w dniach 27 lutego - 5 marca w hali Orbita, a wstęp na wszystkie mecze będzie bezpłatny.

Na spotkanie z dziennikarzami dolnośląskich oraz krajowych mediów przybyli prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, dyrektor turnieju i członek zarządu Stowarzyszenia Promocji Tenisa Advantage 2100 (organizator Wrocław Open) Paweł Jaroch oraz polscy tenisiści - wrocławianin Hubert Hurkacz oraz Jerzy Janowicz.

To właśnie ten ostatni będzie największą gwiazdą turnieju. 26-letni zawodnik z Łodzi był w 2013 roku półfinalistą Wimbledonu, czego nie dokonał żaden inny Polak w historii. Popularny "Jerzyk" był już nawet nr 14. w rankingu ATP, ale poważne kontuzje i przerwy w grze spowodowały zdecydowany spadek w klasyfikacji najlepszych tenisistów świata. Wrocławski turniej będzie dla niego doskonałą okazją do poprawienia rankingu. Poza nim zagrają m.in.: Austriak Jurgen Melzer (niegdyś 8. w rankingu ATP), Francuz Paul-Henri Mathieu (była "dwunastka" w światowym rankingu) oraz jego rodak, czterokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych w grze podwójnej (dwukrotnie Wimbledon i US Open), Pierre-Hugues Herbert, który najprawdopodobniej będzie rozstawiony z numerem jeden w singlowej drabince Wrocław Open 2017.

Triumfator wrocławskiego turnieju otrzyma 110 punktów do rankingu ATP, czek na 12 250 euro oraz odlaną z brązu statuetkę krasnala-tenisisty (we Wrocławiu jest ich blisko 300). Wstęp na wszystkie mecze jest wolny!

Podczas konferencji powiedzieli:

Rafał Dutkiewicz (prezydent Wrocławia): To wspaniale, że podtrzymujemy tradycje wrocławskiego turnieju. W ubiegłym roku na do hali Orbita przybyło 15 000 kibiców, co było bardzo sympatycznym wynikiem, a w tym roku spodziewamy się jeszcze więcej fanów tenisa. Podtrzymujemy deklarację, że za rok turniej Wrocław Open odbędzie się również.

Cezary Przybylski (marszałek województwa dolnośląskiego): Turniej wpisał się już na stałe w tradycje Wrocławia i Dolnego Śląska, co jest dla naszego regionu wspaniałą promocją. Cieszę się także, że już tradycyjnie challengerowi ATP towarzyszyć będzie turniej dla dzieci w kategoriach do lat 10 i 12.

Paweł Jaroch (dyrektor Wrocław Open): Turniej ma już głębokie tradycje, a nie mógłby się odbywać gdyby nie tak wspaniali patroni, jak pan prezydent i pan marszałek. Dziękuję również sponsorom, a w szczególności panu Pawłowi Rojkowi, prezesowi grupy kapitałowej Dexpol, a od niedawna także prezesowi Stowarzyszenia Promocji Tenisa Advantage 2100. Nawierzchnia pozostanie taka jak przed rokiem, czyli szybka, tym bardziej, że odpowiada ona naszym zawodnikom, czyli Jurkowi Janowiczowi i Hubertowi Hurkaczowi.

Hubert Hurkacz: Bardzo się cieszę, że w moim rodzinnym mieście jest taki duży turniej. Jestem wdzięczny organizatorom za to, że kolejny raz dali mi dziką kartę i obiecuję, że dam z siebie wszystko.

Jerzy Janowicz: Z moim zdrowiem jest coraz lepiej, powoli wracam do żywych. Teraz trenuję we Wrocławiu, a w niedzielę lecę na challengera do Bergamo, gdzie mam nadzieję zagram kilka meczów przed Wrocław Open. Nawierzchnia we Włoszech jest zbliżona do tej w hali Orbita, więc jestem optymistą. Lepszy taki problem, niż jego brak (w odpowiedzi na pytanie o ewentualny brak miejsc na trybunach hali Orbita na meczach z jego udziałem).


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości