Dwulatki pełnej krwi angielskiej, trzylatki czystej krwi arabskiej i kłusaki francuskie zmierzyły się w ubiegłą niedzielę podczas 14 dnia wyścigowego na Partynicach.
Z dziesiątki dwulatków pełnej krwi angielskiej najlepiej wystartowała Królowa Bona (M. Brezina), tuż za nią usadowił się Tudemon pod Janem Kołakowskim. Po wyjściu z zakrętu oba konie galopowały obok siebie, ale w połowie finiszowej prostej Tudemon wysunął się na prowadzenie i z przewagą dwóch i pół długości, jako pierwszy minął celownik. Trzecia była finiszująca z dalszej pozycji Key To Life (C. Fraisl). Trenerem zwycięzcy jest jego hodowca Roman Piwko.
Wśród trzyletnich arabów najlepiej w rewanżu za nagrodę Lesieńca spisał się Esid In Zamour, który pod Markiem Breziną pół dystansu biegł na końcu stawki, ale potem stopniowo przesuwał się do przodu. Na początku prostej zrównał się już z liderującymi Orstenem (R. Kułaga) i Kiyarą (C. Fraisl). W końcówce łatwo się od nich oderwał i zwyciężył z duża przewagą. Na trzecie miejsce finiszowała Della Princessa (A. Kaleta). Zwycięskiego konia trenuje Michał Borkowski.
Pierwszy w tym sezonie na Partynicach wyścig dwuletnich kłusaków francuskich wygrał gość z Czech, klacz Entertainment powożona przez Ondreja Kozela, a trenowana przez Jirego Svobodę. Drugie miejsce zajęła Eva des Aiglons (W. Kałuża), a trzecia była Elka Ludoetka (L. Piotrowski).
Jan Kołakowski dzięki dwóm zwycięstwom przeszedł do kategorii praktykantów dżokejskich.
Kolejne sportowe emocje na Partynicach już za tydzień. W niedzielę, 16 października odbędzie się gonitwa z okazji Dnia Województwa Dolnośląskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze