Nawet 5 lat więzienia może grozić jubilerowi z Wrocławia, który wprowadził na rynek podrobioną biżuterię. Policja w jednym z wrocławskich zakładów jubilerskich zarekwirowali podrobione kolczyki, pierścionki i zawieszki sygnowane logotypami luksusowych marek.
Na trop nieoryginalnej biżuterii sprzedawanej w jednym z wrocławskich zakładów jubilerskich wpadli policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą. Ich podejrzenia okazały się prawdą. Podczas wizyty w wytypowanej placówce zabezpieczona kilkadziesiąt wyrobów jubilerskich sygnowanych znanymi markami.
Same straty Skarbu Państwa z tego tytułu oszacowano na 35 tys. zł. W związku ze sprzedażą podróbek zatrzymano już 51-letniego mieszkańca Wrocławia, który będzie musiał teraz stanąć przed sądem.
– Zgodnie z aktualnymi przepisami, kto w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami, oznaczonymi takimi znakami, podlega karze pozbawienia wolności nawet do 2 lat. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnionego przestępstwa stałe źródło dochodu, kara ta może wzrosnąć do 5 lat – wylicza st. sierż. Paweł Noga z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze