Zbigniew Preisner, wielokrotnie nagradzany światowej sławy kompozytor, tym razem wcielił się w rolę reżysera. Wraz z poetką Ewą Lipską, odpowiedzialną za scenariusz, stworzyli spektakl oparty na dziełach Seneki.
Już dziś w Narodowym Forum Muzyki odbędzie się premiera słowno - muzycznego spektaklu zatytułowanego „2016 Dokąd?”. Usłyszymy m.in. Lisę Gerrard, Jerzego Trelę, Beatę Rybotycką, Annę Szałapak, Edytę Krzemień oraz Jacka Wójcickiego. Scenariusz widowiska stworzyła poetka Ewa Lipska opierając się na dziełach Lucjusza Anneusza Seneki i własnych utworach.
- Seneka był wielkim filozofem. W swoich „Dialogach”, „Myślach” i innych pismach bardzo trafnie opisywał nasze ludzkie słabości. A dzisiaj w tym zbałamuconym świecie jego tezy są jak S.O.S. Z kolei Ewa Lipska czuje w sposób genialny nasze współczesne czasy. Pięknie opisuje je w swoich wierszach, ale też świetnie czuje współpracę z muzyką i doskonale wie jaką siłę przekazu ma połączenie tych dwóch sztuk. - mówi Zbigniew Preisner.
Twórcy spektaklu chcą w nim pokazać nierozerwalną ciągłość historii, która powinna być dla współczesnych i przyszłych pokoleń nie tylko przestrogą, ale też lekcją pokory. Symbolicznie ukazane niepokoje cywilizacyjne współczesnego świata mają skłonić widzów do znalezienia odpowiedzi na pytania o to, kim w 2016 roku jesteśmy i dokąd zmierzamy – my, nasz kraj i otaczający nas świat.
W koncercie zobaczymy i usłyszymy światowej sławy artystkę Lisę Gerrard znaną z projektów Dead Can Dance czy This Mortal Coil, uhonorowaną wraz z Hansem Zimmerem m.in. Złotym Globem i nominacją do Oscara za muzykę do filmu „Gladiator”. Gerrard współpracowała także z Ennio Morricone – tegorocznym gościem ESK Wrocław 2016 – przy muzyce do filmu „Los utracony”.
Premiera „2016 Dokąd?” odbędzie się również w dniach 11 i 12 listopada - NFM zaprasza na dodatkowe pokazy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze