Zwróciliśmy się do Straży Miejskiej Wrocławia oraz Komisariatu Policji Wrocław-Śródmieście o podjęcie działań prewencyjnych poprzez objęcie budynku oraz terenu wokół niego regularnymi patrolami - poinformował dziś portal TuWroclaw.com Przemysław Sanocki, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego dla miasta Wrocławia. Chodzi o zabytkową kamienicę przy al. Majki 3. Przed kilkoma dniami opisaliśmy dramatyczny stan budynku. Otwartą, sypiącą się ruderę opanowali bezdomni i złomiarze, a prywatny właściciel rozkłada ręce - na remont go nie stać, a od lat nie może znaleźć na budynek kupca.
Powybijane szyby, wyrwane z futrynami drzwi, rozpadające się schody, odpadające tynki, setki bohomazów na ścianach, a do tego góry śmieci i odchodów, a między nimi prowizoryczne leżanki bezdomnych. Tak wygląda kamienica przy al. Matejki 3 we Wrocławiu, tuż obok skrzyżowania z Sienkiewicza. Jeszcze kilka lat temu prywatny właściciel zapowiadał budowę tu luksusowych apartamentów. Plany porzucono. Spółka jest w trakcie upadłości.- W maju 2022 r. zabezpieczyliśmy obiekt przed dostępem osób trzecich - zapewnia portal TuWroclaw.com Przemysław Samocki, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Ale zabezpieczenia przetrwały zbyt długo i w ubiegłym roku zostały kompletnie zniszczone. Co będzie dalej? - Nakazaliśmy przeprowadzenie kontroli budynku oraz sporządzenie ekspertyzy technicznej obejmującej stan techniczny. Określimy roboty budowlane, jakie należy wykonać w celu usunięcia wszystkich nieprawidłowości. Obowiązki wynikające z tej decyzji zostały nałożone na właściciela budynku, obecnie prowadzimy postępowanie egzekucyjne - informuje dalej Samocki.
Na razie nie przyniosło to skutków, bo do budynku wciąż może wejść każdy. Inspektor poprosił o wsparcie policję i straż miejską.
Właściciel kamienicy na remont nie ma pieniędzy. Na dodatek spółka, która jest formalnym właścicielem nieruchomości jest w trakcie postępowania upadłościowego. - Od lat chcemy kamienicę sprzedać profesjonalnemu deweloperowi. Niestety, już od kilku lat nieruchomość objęta jest sądowym zakazem zbycia na czas trwania postępowania upadłościowego - mówił nam Artur Pawłowski, prezes firmy do której należy kamienica. - Rzeczywiście, stan kamienicy jest zły i pogarsza się - przyznał Pawłowski. - Już kilkakrotnie wykonywane były prace zabezpieczające, zarówno na zlecenie naszej spółki, jak i na zlecenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ale po jakimś czasie dochodzi do ponownych włamań do kamienicy. Zapewne trzeba będzie ponowić zabezpieczenie, ale tak naprawdę trzeba zrobić generalny remont i przywrócić kamienicę do użytkowania, bo bezdomni i złomiarze radzą sobie z każdym zabezpieczeniem w pustostanie - żalił się właściciel.
Jeszcze kilka lat temu warszawska spółka, do której należy wybudowana około 1910 roku kamienica zapowiadała jej modernizację i stworzenie tu ekskluzywnych apartamentów. Wszystko miało być gotowe w 2021 roku. Z planów nic nie wyszło. Budynek do dziś nie doczekał się remontu, za to popadł w jeszcze większą ruinę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze