- Mam nadzieję, że dzięki tym przepisom we Wrocławiu będzie mniej libacji na skwerku - mówił były wiceprezydent Wrocławia Bartłomiej Ciążyński, pomysłodawca nocnej prohibicji we Wrocławiu. Zacznie ona obowiązywać w całym mieście jeszcze w tym miesiącu. Choć wrocławskie parki i skwery powinny służyć wypoczynkowi, często stają się sceną pijackich awantur, dewastacji i wybryków chuligańskich. Najwięcej zgłoszeń w tej sprawie napływa z Wzgórza Gajowickiego, Nowego Dworu czy skweru przy Borowskiej.
We Wrocławiu są miejsca, w których notorycznie dochodzi o zakłócania porządku. Prawdziwym utrapieniem, najczęściej zgłaszanym przez mieszkańców do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, jest spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych - dotyczy to przede wszystkim podwórek między kamienicami i blokowiskami, a także parków czy innych terenów zielonych.
Przykładem jest tu m.in. Wzgórze Gajowickie, osiedla na Nowym Dworze przy ulicy Budziszyńskiej, a także park przy Powstańców Śląskich. Na skwerku między Borowską a Glinianą odnotowano już ponad dwadzieścia takich zgłoszeń. Wiele z nich dotyczy pijackich burd, dewastacji i grupowania się młodzieży zagrożonej demoralizacją.
Zobaczcie szczegóły w galerii poniżej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Podobnie nad Odrą między Mostem Warszawskim , a mostem kolejowym - nad Kanałem Miejskim . Biorcy pomocy z MOPS pozostawiają mnóstwo butelek, śmieci, a potem wolontariusze sprzątają . Alejka lipowa przy Wzgórzu Słowiańskim ma stałych użytkowników na ławkach. Zapachy z okolicznych krzaków, drzew odstraszają przechodniów
Wzgórze Gajowickie to Górka Pafawag tak dla ścisłości i w jej otoczeniu nie ma sklepów z alkoholem dostępnym po 22. Kolejny etap kontroli i zawłaszczania wolności.
Podobnie nad Odrą między Mostem Warszawskim , a mostem kolejowym - nad Kanałem Miejskim . Biorcy pomocy z MOPS pozostawiają mnóstwo butelek, śmieci, a potem wolontariusze sprzątają . Alejka lipowa przy Wzgórzu Słowiańskim ma stałych użytkowników na ławkach. Zapachy z okolicznych krzaków, drzew odstraszają przechodniów